"Batalia o polską demokrację". Pałac Prezydencki twardo w sprawie TK

- Od piątku obserwujemy w Polsce sytuację bezprecedensową i niezwykle groźną dla porządku wewnętrznego - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej Szef kancelarii prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Odniósł się w ten sposób do trwającego sporu o Trybunał Konstytucyjny.
Zauważył, że w ostatnich dniach w mediach pojawiały się paski o treści: "Bitwa o Trybunał". - Dzisiaj w Rzeczypospolitej toczy się batalia o polską demokrację - stwierdził Bogucki.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Zbigniew Bogucki: Nie "Bitwa o Trybunał" a batalia o polską demokrację
- O to, czy władza wykonawcza, czy rząd, premier, jego ministrowie będą podlegać kontroli jakichkolwiek niezależnych organów, niezależnych od nich i ich woli politycznej, czy też władza wykonawcza w postaci rządu, na którego stoi premier Tusk, będzie miała władzę nieograniczoną. niekontrolowaną, a więc władzę, która z ustrojem demokratycznym wspólnego nic nie ma - kontynuował szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.
- Czytałem także takie paski: Mój prezes jest lepszy od twojego prezesa. Rozumiem, to jest pewne nawiązanie do słów piosenki. Szanowni Państwo, nie chodzi o nazwiska. Nie chodzi o pana prezesa Święczkowskiego, o pana prezesa Sochańskiego. Nie chodzi także o panią Piotrowską, pana Berka. Chodzi o to, kto jest w istocie konstytucyjnie, ustawowo, zgodnie z prawem, umocowany do tego, żeby być prezesem Trybunału Konstytucyjnego. To nie jest kwestia nazwisk, sympatii politycznych, takiej czy innej optyki partyjnej, tylko kwestia porządku ustrojowego Rzeczypospolitej - podkreślił Bogucki.
- Myślę, że w wielu polskich domach rodzi się też taka wątpliwość, czy takie stwierdzenie, najpierw jedni, później drudzy - chcą zawłaszczyć Trybunał. To stwierdzenie jest niekiedy przez niektórych komentatorów także tak przedstawiane, czy podbijane. To nie wygląda tak - oświadczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.