"Mam poważne wątpliwości". Zacharowa uderza w niemieckiego ministra
Marija Zacharowa na antenie radia Sputnik uderzyła w ministra spraw zagranicznych Niemiec Johanna Wadephula, który mówił o "braku wartości i stabilności politycznej w Rosji", która od kilku lat prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie.
Rosja. Marija Zacharowa do niemieckiego ministra: O czym ty mówisz?
Rzeczniczka rosyjskiego resortu dyplomacji nie po raz pierwszy uderza w polityków Zachodu, żeby utrzymywać kremlowską narrację i usprawiedliwiać agresywne działania swojego państwa.
- Nie chcę mówić, że opadła mi szczęka, ale szczerze mówiąc, mam poważne wątpliwości, co do zdolności poznawczych osób zajmujących takie stanowiska - mówiła na antenie Sputnika, podkreślając, że niemiecki minister "mówi takie rzeczy...". - Co oznacza "brak wartości"? O czym ty mówisz? O kim mówisz? - pytała.
Dalej stwierdziła, że Rosja jest państwem, które nie raz podnosiło się "po najazdach w różnych epokach historycznych". - Wielokrotnie odradzaliśmy się jako naród, kraj, cywilizacja, jako związek ludów i grup etnicznych. Zostaliśmy wskrzeszeni po tym, jak wielokrotnie próbowali nas zniszczyć - mówiła.
ZOBACZ: Nowy plan Putina na wojnę. Ekspert o zmianie definicji "zwycięstwa"
Zacharowa wskazała, że Rosjanie w przeszłości musieli walczyć o swoje ziemie m.in. z Krzyżakami i nazistowskimi Niemcami. Przy tej okazji wliczała straty, jakie ponosiła jej ojczyzna i podkreśliła, że Rosja musiała na nowo zrodzić się z popiołów. - Powiedz mi, może ktoś z niemieckich dziennikarzy zechce mu powiedzieć, czy ludzie mogliby odrodzić się po takich potwornych procesach, bez wartości? Nigdy - stwierdziła.
Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul: "Europa na celowniku Rosji"
Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul w ostatnich dniach często wypowiadał się na temat Federacji Rosyjskiej. Ocenił m.in., że Europa powinna "trzymać się swojego kursu". Te słowa były komentarzem do nałożenia kolejnych unijnych sankcji na 1,6 tys. osób, firm i podmiotów w Rosji.
We wtorek razem z wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim Wadephul brał udział w panelu podczas konferencji Warsaw Security Forum. Podczas briefingu po panelu ocenił, że Europa znajduje się "na celowniku Rosji".
Jak mówił, widać to nie tylko w Ukrainie, ale także podczas nieudanego zamachu z dronami, wykrytego w sierpniu na lotnisku w Lipsku oraz w innych sytuacjach.
ZOBACZ: Ławrow zapowiada reakcję. Twierdzi, że Zachód szykuje się do wojny
- To oznacza, że musimy zacieśnić naszą współpracę. Jak pokazały ostatnie aresztowania, współpraca ta jest skuteczna - podkreślił niemiecki szef MSZ. Jego zdaniem, Rosja nie podzieli europejskich społeczeństw swoimi atakami, a raczej doprowadzą one do "wzrostu świadomości i uświadomienia sobie, że Rosja atakuje nas wszystkich i że musimy jeszcze bardziej się zjednoczyć".
Wadephul zapowiedział, że w tej sprawie Europa będzie "konsekwentnie stosować wszelkie dostępne środki prawne, zgodnie z zasadami państwa prawa". Zaznaczył jednak, że każde państwo musi także indywidualnie rozważyć, "co jeszcze może zrobić".
Władze w Berlinie od tygodni ostrzegają przed prawdopodobną eskalacją konfliktu ze strony Rosji. Wstrząsem dla rządu kanclerza Friedricha Merza była próba dronowego zamachu na lotnisku w Lipsku na początku sierpnia. Niemcy przypisały odpowiedzialność za to zdarzenie Rosji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.