PunchMining Marshals urge miners to obtain valid licencesThe Jerusalem PostTrump begins final push to rally Republican voters for midterms as polls set to open across USDaily MaverickWHAT’S COOKING: Chow Mein — the history and how to make itZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«Bist du Feminist?»: Sidos Besuch bei «Take Me Späti» in KritikVanguardNorth Korea test fires strategic cruise missilesIl Fatto QuotidianoTrump ringrazia la Danimarca e l’Ue: “Ora abbiamo la Groenlandia” – VideoDigital SpyCoronation Street star Helen Flanagan unleashes "wrath" in parking disputeThe Sydney Morning HeraldTubby rips Aussies after Cape Town disasterSRF NewsMittlerer Westen vor Midterms – Wie Trumps Iran-Krieg seine Partei bei den Wahlen belastet7sur7Deux hélicoptères se percutent à l’atterrissage près de l’EverestHet Laatste NieuwsKoning Filip begint aan gespreksronde met Les Engagés-voorzitter Yvan Verougstraete: “Match is nog niet gespeeld”
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Waldemar Żurek o prezydencie: sędziowie spotkali w drzwiach kibola

Translate
Karol Nawrocki

Żurek: sędziowie wyszli do prezydenta, a spotkali w drzwiach kibola

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: x.com/MaciejBerek

Sędziowie chcieli przywitać się z prezydentem, a spotkali w drzwiach kibola - powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, komentując wejście prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego.

Waldemar Żurek komentował piątkowe wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym. Odniósł się do postawy prezydenta Karola Nawrockiego, który wszedł do budynku TK, przepychając się ze stojącymi w wejściu sędziami.

Według ministra sprawiedliwości prezydent nie powinien tego zrobić. - Prezydent, łamiąc wszelkie zasady prawa, o kulturze osobistej już nie mówię, wdarł się do Trybunału - ocenił Żurek. Jak mówił, choć jest to instytucja publiczna, "o tej godzinie prezydent nie ma do niej wstępu". Według ministra prezydent mógłby to jedynie zrobić, "gdyby była jawna rozprawa albo gdyby się umówił".

Odniósł się do przepychanek, do których doszło między nim a stojącymi w wejściu sędziami. - Ci sędziowie wyszli, żeby przywitać się z prezydentem, bo uznali, że trzeba spór załagodzić. Trzeba z nim porozmawiać, trzeba powiedzieć, że dla Polski to rozchwianie emocji jest potwornie niebezpiecznie - mówił Żurek. - I co? Spotykają kibola w drzwiach, który po prostu mógł jeszcze dać z główki, jak to mówią niektórzy, ale tylko odepchnął panią sędzię w sposób naprawdę chamski - ocenił Żurek.

Żurek o zawiadomieniach do prokuratury

Według kancelarii prezydenta, to sędziowie - w tym Anna Korwin-Piotrowska - dopuścili się naruszenia nietykalności głowy państwa. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział w niedzielę możliwe złożenie zawiadomień do prokuratury w tej sprawie.

Żurek potwierdził, że zawiadomienia w sprawie piątkowych wydarzeń do prokuratury wpłynęły, jednak nie z Pałacu Prezydenckiego. - Zawiadomień jest kilka i już prokuratorzy te zawiadomienia mielą - powiedział. - Przyszły od jednej pani sędzi z Trybunału, ale ja nie znam treści. Wiem, że takie coś jest w prokuraturze. Z kancelarii (prezydenta - red.) nie przyszły - mówił Żurek.

Minister o przepychance w drzwiach. "Prezydent jest głową w średniowieczu"

Minister sprawiedliwość podkreślił też, że incydent między sędziami a Karolem Nawrockim postrzega inaczej niż otoczenie prezydenta.

- Widzi pan sędzię, która nawet nie próbowała palców wysunąć, bo by powiedzieli, że chwyta i szarpie. Ona miała ręce zaciśnięte i ona tak naprawdę broni się przed atakującym prezydentem - mówił Żurek. 

Jak mówił, "to sędzia stoi biernie, a prezydent na nią napiera, to jest oczywiste". - Czynna napaść, to znaczy ja napieram na pana, a pan stoi biernie - zwrócił się do prowadzącego Konrada Piaseckiego.

Żurek wskazał, że, analizując postawę prezydenta, "musimy sięgnąć do historii". - Pan świetnie zna takie przypadki w średniowieczu, że byli królowie i jak ktoś dotknął króla bez jego zgody, to wtedy właściwie kara śmierci. To było traktowane jako zamach stanu na majestat - mówił. 

- I właśnie prezydent jest dalej głową w średniowieczu - ocenił. - On przyjdzie do sklepu, gdzie jest dużo ludzi w kolejce do kasy i powie, "idzie prezydent" i zacznie rozpychać się, bo on pierwszy ma zapłacić w kasie. Tak zachowuje się cham i prostak - komentował Żurek.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.