Zlecił podpalenie stacji Starlink w Polsce. Zatrzymanie w Niemczech

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 3 listopada (19:53)
Niemiecka policja zatrzymała w powiecie Reutlingen koło Stuttgartu mężczyznę podejrzanego o zlecenie podpalenia naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej koło Grójca. Poinformowały o tym we wtorek Krajowy Urząd Kryminalny Badenii-Wirtembergii oraz Prokuratura Generalna w Stuttgarcie.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Zatrzymany, podobnie jak dwaj inni podejrzani ujęci wcześniej w tej sprawie, jest obywatelem Turcji. Według niemieckich śledczych mężczyzna miał z terytorium Niemiec zlecić wykonanie podpalenia w Polsce.
W akcji uczestniczyły specjalne oddziały niemieckiej policji. Podczas zatrzymania zabezpieczono m.in. osiem telefonów komórkowych oraz amunicję.
Mężczyźnie zarzucono przygotowywanie przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Prokuratura Generalna w Stuttgarcie przekazała, że wszczęto wobec niego odrębne postępowanie przygotowawcze na terenie Niemiec.
Dwaj podejrzani czekają na ekstradycję
W połowie października, na wniosek Polski, w Nürtingen zatrzymano dwóch innych obywateli Turcji. Mężczyźni przebywają obecnie w areszcie, a polskie władze wystąpiły o ich ekstradycję.
Jak wynika z informacji niemieckiej prokuratury, domniemani wykonawcy sabotażu zostali przewiezieni do Polski w nocy z 22 na 23 września 2026 roku. Mieli podpalić terminal Starlink.
Do pożaru naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej koło Grójca doszło 23 września. Według ustaleń śledczych ogień został wzniecony celowo.
Polskie władze informowały, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż za sprawą mogą stać rosyjskie służby wywiadowcze. W połowie października odnotowano również próby podpaleń stacji Starlinków na Litwie i w Bułgarii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.