The Jerusalem PostIreland defeats Israel 3-0 amid pre-game controversy, plenty of pressurePunchAbia ranks second in revised Phillips Consulting 2026 reportESPNTransfer rumors, news: Madrid, Barcelona look to Haaland, Sullivan amid Man City uncertaintyRTP DesportoSeleção portuguesa abandona Oslo e monta estágio na SuéciaInquirerWATCH: Sara Duterte impeachment trial | Sept. 28, 2026CNN TürkRusya ve Almanya arasında kritik görüşme: Karadeniz'de yeni anlaşma ihtimali mi?RTL BoulevardWe tanken 20 procent meer in het het buitenland: vooral in BelgiëUOLCalor forte marca início da semana na cidade de São PauloStraits Times SportLionel Messi and Carlos Alcaraz love it, now padel takes step closer to Olympics20 MinutenPaare aufgepasst: Wer zahlt bei euch Pille, Kondome oder Spirale?الشرقمسؤولون يكشفون عن إصابة 8 جنود أميركيين في هجوم إيراني بمضيق هرمزIl Fatto Quotidiano“Pensare che anni di lavoro, di viaggi e soprattutto di vita siano diventati un film, è un’emozione difficile da raccontare”: Kasia Smutniak mostra le prime immagini con Pietro Taricone del suo nuovo documentario
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Jesteś pracodawcą? To musisz wiedzieć w razie alertu o ataku z powietrza

Translate

„Odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników ciąży na pracodawcy, dlatego w razie alertu o zagrożeniu atakiem z powietrza to pracodawca powinien wskazać miejsce bezpiecznego schronienia” - informuje wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz.

Czy resort przygotowuje wytyczne dla pracodawców w kwestii tego, co mają robić w razie otrzymania alertu o zagrożeniu atakiem z powietrza? Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazał, że obecnie takie prace nie są prowadzone. Przypomniał jednak, że to na pracodawcy spoczywa odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników. 

W związku z tym to właśnie pracodawca musi dokonać analizy miejsc ewentualnego schronienia i w razie zagrożenia wskazać pracowników miejsce bezpieczne. Pracodawca może posiłkować się w tej kwestii pomocą inspektorów ochrony przeciwpożarowej, którzy m.in. przygotowują instrukcję bezpieczeństwa pożarowego. Opierając się na ich doświadczeniu i na wiedzy, pracodawca powinien wskazać takie miejsca i przekazać pracownikom, jak powinna wyglądać ewakuacja - powiedział Wiesław Leśniakiewicz. 

Wiceszef MSWiA podkreślił, że dotyczy to każdej instytucji w kraju, nie tylko zakładów pracy. Zachęcił także, by w takich sytuacjach kierować się również zdrowym rozsądkiem i stosować się do Instrukcji reagowania na zagrożenia atakiem z powietrza, którą przygotował resort. Dodał, że w przypadku wątpliwości pomocna może być również przygotowana przez MSWiA procedura reagowania dla placówek oświatowych.

Świadomość społeczna? „Mentalność pięciolatka”

Zdaniem dr. hab. Pawła Szmitkowskiego, profesora z Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu w Siedlcach problemem jest brak wiedzy społecznej i szkoleń dla pracowników z reagowania w razie zagrożenia.

To pracodawca ponosi odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo, co oznacza, że w zakładzie pracy powinny być przygotowane pomieszczenia na wypadek takiego zagrożenia. Jeżeli nie będzie to infrastruktura ochronna, to pomieszczenie zastępcze, w których pracownicy będą mogli się schronić - podkreślił Szmitkowski.

Dodał, że konieczne jest również zachowanie zdrowego rozsądku i w razie alertu o możliwym ataku z powietrza nie ewakuować pracowników na zewnątrz, jak działo się to w niektórych szkołach.

Problemem jest brak jasnej informacji i brak regularnych szkoleń dla kadry kierowniczych wszelkich instytucji, ale także brak chęci przyswojenia wiedzy przez społeczeństwo. Prowadząc szkolenia dla kadry administracji publicznej, na moje pytanie o to, kto przeczytał Poradnik bezpieczeństwa, rękę do góry podnosi ok. 5 proc. osób - powiedział.

Dodał, że przeraża go fakt zerowej świadomość tego, co może się wydarzyć oraz brak chęci do tego, żeby się przygotować na wypadek zagrożenia.

To mentalność pięciolatka, który zamyka oczy i mówi: nie widzę zagrożenia, więc tego zagrożenia nie ma - ocenił. 

Zdaniem eksperta, problem braku wiedzy mogłyby rozwiązać szkolenia prowadzone w miejscu pracy. To nie musi być szkolenie, które będzie trwało cztery, czy pięć godzin. Uważam, że w ciągu dwugodzinnego szkolenia uda się przekazać podstawowe informacje dotyczące tego, co każdy powinien zrobić, gdy usłyszy alarm - ocenił.

W piątek MSWiA udostępniło w internecie instrukcję reagowania w razie zagrożenia atakiem z powietrza. Za pośrednictwem wojewodów instrukcja ma zostać także przekazana do wszystkich samorządów.


W dwunastostronicowej broszurze reagowania na zagrożenia atakiem z powietrza resort zaleca, aby jeszcze przed jego wystąpieniem poznać sygnały alarmowe, sprawdzić położenie najbliższych punktów schronienia i drogę dotarcia do nich.
Z broszury dowiemy się, że lokalizację punktów schronienia można znaleźć m.in. w aplikacji gdziesieukryc.pl.

Rodzina powinna też wcześniej ustalić sposób postępowania, miejsce spotkania i zasady wzajemnego kontaktu oraz przygotować plecak ewakuacyjny.

W informacji wskazano, że po ogłoszeniu alarmu, jeśli punkt schronienia jest dostępny, droga do niego bezpieczna i pozwala na to czas, należy zabrać przygotowany wcześniej plecak oraz niezbędne leki i udać się tam schodami, nie korzystając z windy. Jeśli dotarcie do schronienia wymagałoby długiego przebywania na zewnątrz, MSWiA radzi pozostać w budynku o solidnych ścianach i stropach, bez widocznych uszkodzeń.

Jeżeli eksplozja zastanie nas na otwartym terenie, powinniśmy paść na ziemię, najlepiej w zagłębieniu, i osłonić głowę. Osoby znajdujące się w samochodzie powinny opuścić pojazd i udać się do najbliższego bezpiecznego miejsca, pozostawiając auto tak, aby nie utrudniało przejazdu służbom ratowniczym.

MSWiA podkreśla też konieczność stosowania się do Alertów RCB, oficjalnych komunikatów i poleceń służb.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.