The Jerusalem PostFormer Yisrael Beytenu MK Esterina Tartman dies at 68ESPN DeportesMessi domina el presente y el futuro del futbol en Estados UnidosESPNWhat does the future hold for Knicks, Spurs, Thunder and every NBA team? We stacked all 30Daily Maverick‘LIFE’S A GLITCH’: ANC to ‘exercise its legal rights’ after Electoral Court dismisses candidate list casePunchBolt sees 92% spike in Nigerian driver registrations after Uber exitוואלהמשאית פגעה בכבל מתח גבוה באזור בית שמש; הפסקות חשמל בכמה יישוביםBollywood HungamaVijay Varma announces Matka King season 2 with first episode script: "Ek aur baazi"RTP DesportoVasco chega às `meias` da Sul-Americana após 15 anosDeadline‘Spring Awakening’ Revival Sets Principal Cast Including ‘John Proctor Is The Villain’s Amalia YooIl Fatto QuotidianoIl Tottenham di De Zerbi perde ancora, Dugarry lo demolisce: “Sta facendo una rapina. È fuori di testa, nessuno gli dice di stare zitto”VanguardWike should meet APC governors, explain his Rainbow Coalition — Joe Igbokwe
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Macierewicz o incydencie na miesięcznicy. "Nie chodzę z żadnymi pistoletami"

Translate

Przypomnijmy, że podczas ostatniej miesięcznicy Antoni Macierewicz pojawił się na Placu Piłsudskiego z przedmiotem przypominającym pistolet na farbę. Pomiędzy byłym ministrem obrony a demonstrantami doszło do szarpaniny.

- Chciałem zapytać, czy często zdarza się panu chodzić na miesięcznice z pistoletem na farbę? - zapytał posła PiS reporter TVN24 Radomir Witt.

- Nigdy nie chodzę z żadnym pistoletami - odparł Macierewicz.

A z czym pan biegał po Placu Piłsudskiego? - dopytywał reporter.-

WIDEO

Macierewicz z pistoletem na farbę. Szarpał się z protestującymi

- Ja nie biegałem - odparł polityk PiS.

- No, intensywnie się pan przechadzał... - poprawił się Witt.

- Ktoś mnie próbował gonić, uniemożliwiając to, żeby został zlikwidowany atak na pana prezydenta - odparł Macierewicz. Przecież to jest fundamentalna sprawa. Dramatem dla mnie jest to, że są takie media, które aprobują, atak na pana prezydenta Kaczyńskiego. To jest coś niesamowitego... - mówił były minister obrony.

- Ale co pan miał w ręce - próbował ustalić reporter TVN 24 Radomir Witt. Macierewicz odwrócił się do kamery i kontynuował swoją wypowiedź o rzekomej aprobacie mediów na "atak na pana prezydenta".

- Przepraszam, czy pan mnie słyszy? - dopytywał Radomir Witt.

"Nie dotykałem policjanta"

- A dlaczego pan powiedział, że zaatakował pana policjant? - zapytała reporterka TVP Info. - Cała Polska widziała, że było inaczej - dodała, nawiązując do sytuacji, która wydarzyła się w ostatnią niedzielę przed budynkiem AWS.

Na zarejestrowanym podczas tego zajścia nagraniu widać, jak Antoni Macierewicz zwraca się do stojących przed bramą funkcjonariuszy i okazuje legitymację poselską. – Funkcjonariuszu, proszę uprzejmie, żeby pan przestał robić przestępstwo (...) pan nie ma prawa mnie powstrzymywać – powiedział do jednego z policjantów.

Następnie poseł podszedł do kolejnego funkcjonariusza i dotknął jego munduru, aby odczytać zakryte nazwisko. Po odczytaniu danych na głos zwrócił się do policjanta: "ja mam prawo zgodnie z ustawą wejść jako poseł, a pan mnie zatrzymuje. Ja nie mam zamiaru się z panem bić. (...) Bardzo mi przykro, będę musiał skierować pana do sądu".

- To jest inna sprawa. Powtarzam, powtarzam jeszcze raz: jest niedopuszczalne upowszechnianie kłamstwa i oszustwa. I ataku na pana prezydenta Kaczyńskiego... - mówił dalej Macierewicz.

- Dlaczego pan dotykał w ogóle policjanta? - dopytywał Radomir Witt.

- Putin zamordował pana prezydenta Kaczyńskiego, a wy bronicie Putina - kontynuował poseł PiS, kompletnie nie zwracając uwagi na zadawane mu pytania. Po czym odwrócił się tyłem do reporterów, próbując odejść.

- Ale nikt nikogo nie broni panie pośle, dlaczego pan dotykał policjanta. Co pan robił? - dopytywał Witt podążając za odchodzącym politykiem.

- Ja nie dotykałem żadnego policjanta. Ten policjant ukrywał swój numer informacyjny - odparł.

- Ale ten policjant był na służbie - zwrócił uwagę Witt. - Po co pan go dotykał, wsadzał ręce... - drążył.

- Nie dotykałem jego, tylko fragment pisma na kamizelce - odparł Macierewicz, po czym śpiesznie się oddalił.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.