Kulisy szczytu UE. Donald Tusk walczył na trzech frontach
W sprawie systemu handlu emisjami jeszcze przed rozpoczęciem szczytu zawiązała się koalicja z udziałem premierów Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Wspierają ją Włochy oraz Grecja.
RMF FM pisze o działaniach Donalda Tuska w sprawie ETS. Premier w Brukseli sprzeciwiał się zasilaniu budżetu Unii dochodami z emisji. Miał też domagać się ochrony europejskiego przemysłu przed kosztami związanymi z systemem. Wskazywał, że nadmierne obciążenia dotyczące kosztów uprawnień do emisji odbiją się na konkurencyjności europejskiej gospodarki.
Czytaj nas częściej w Google
Donald Tusk proponował też, aby ETS2 został odroczony. Przypomnijmy, że ETS2 ma wejść w życie — zgodnie z obecnymi przepisami — w 2028 r. Będzie on oznaczać wprowadzenie opłat za tankowanie aut i ogrzewanie mieszkań. Polska zabiega o wprowadzenie pełnej dobrowolności w stosowaniu tego systemu albo o jego odroczenie co najmniej do 2030 r.
Ostatecznie nie zapadła decyzja w sprawie odroczenia ETS2 do 2030 r. Koalicja wywalczyła jednak zapis w dokumencie końcowym szczytu, według którego Komisja Europejska ma zaktualizować ocenę skutków systemu. Otwiera to drogę do ewentualnego odroczenia — relacjonuje RMF FM.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.