The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Miał uderzać ranną sarnę pałką i podciąć jej gardło. Już nie jest policjantem, usłyszał zarzuty

Translate

Sarna - zdjęcie ilustracyjne

Ludzie chcą pomagać zwierzętom, a je krzywdzą. Młode sarenki, które są same w lesie, pewnie wciąż mają mamę (wideo ilustracyjne)

Źródło wideo: Dominika Ziółkowska/Fakty TVN

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Były policjant usłyszał zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem. Według prokuratury miał ranną sarnę uderzać pałką i podciąć jej gardło. Nie przyznał się. Po zdarzeniu został usunięty z policji.

Sprawa dotyczy interwencji policji z 1 maja tego roku w miejscowości Halasy (Lubelskie). Kierowca ciężarówki potrącił tam sarnę. Ranne zwierzę konało przy drodze.

Według ustaleń śledczych st. post. Rafał M. z Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim, podczas prowadzonej w Halasach interwencji "uśmiercił sarnę w sposób niehumanitarny, zadając zwierzęciu cierpienie fizyczne i psychiczne, drastycznie przekraczające wymagane minimum oraz w sposób całkowicie sprzeczny z przepisami ustawy o ochronie zwierząt".

Policjant miał uderzać sarnę pałką służbową typu "tonfa" oraz podciąć jej gardło nieustalonym narzędziem.

- Następnie pozostawił konające zwierzę bez definitywnego zakończenia jego cierpienia, w wyniku czego sarna padła - poinformował w piątek prokurator Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Prokuratura o szczególnym okrucieństwie

Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim przedstawiła 32-letniemu Rafałowi M. zarzuty przekroczenia uprawnień służbowych oraz znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad sarną i niehumanitarne uśmiercenie zwierzęcia.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Rafał M. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - dodał prokurator Marcin Kozak.

Zwolniony ze służby

O nieprawidłowościach podczas interwencji policja została powiadomiona mailowo 4 maja. Komendant miejski w Białej Podlaskiej wszczął wtedy postępowanie dyscyplinarne wobec policjanta i zawiesił go w obowiązkach służbowych. Jednocześnie przesłał do komendanta wojewódzkiego w Lublinie wniosek o wydalenie go ze służby.

Rozkazem personalnym z 8 czerwca komendant wojewódzki zwolnił Rafała M. ze służby w policji z dniem 30 czerwca 2026 roku - bez uprawnień emerytalnych i rentowych.

- W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zachowanie policjanta pozostawało w rażącej sprzeczności z podstawowymi zadaniami policji i interesem służby, prowadząc do całkowitej utraty nieposzlakowanej opinii, autorytetu oraz wiarygodności w odbiorze społecznym - przekazał prokurator Kozak.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.