The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 4, 2026

Dramatyczna eksmisja w Poznaniu. Mieszkańcy apelują do Nawrockiego

Translate

Stowarzyszenie "Maltańskie Nasz Dom" podkreśliło, że od dwóch lat kieruje wnioski o pomoc do władz Poznania i prezydenta miasta, lecz bezskutecznie. Zaznaczyło też, że zapobieganie bezdomności i odpowiadanie na potrzeby mieszkaniowe obywateli są jednymi z obowiązków samorządu. Mieszkańcy mają nadzieję, że prezydent, premier tudzież politycy pomogą im wpływając na działanie miasta.

Eksmisja w Poznaniu. Mieszkańcy apelują o pomoc do prezydenta i premiera

"Tylko pan jako strażnik Konstytucji jest naszym gwarantem sprawiedliwości i ochrony jako mieszkańców. Na szali jest życie około 200 rodzin mieszkających na Osiedlu Maltańskim" - piszą mieszkańcy do Karola Nawrockiego. Zwrócili się też do premiera oraz polityków KO, Lewicy, Centrum i PiS, aby spróbowali przekonać Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania, by miasto wsparło ich w sprawie.


Mieszkańcy piszą również, że władze miasta ignorują ich wszelkie prośby o pomoc. Dodają, że Kościół "przy cichym przyzwoleniu władz miasta Poznania, najpierw sprzedał osiedle wraz z ludźmi, a teraz eksmituje mieszkańców na bruk".

ZOBACZ: Kościół sprzedał osiedle. Niemal 600 osób musi znaleźć nowy dom


"Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak oraz radni miasta Poznania ignorują wszelkie nasze prośby i wołania o wsparcie mieszkańców. Czujemy, że zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Coraz agresywniejsze działania prawne oraz komornicze, zachwiały naszym poczuciem bezpieczeństwa i stabilności naszych rodzin. Obawiamy się bezdomności, która spotkała już dwóch mieszkańców, eksmitowanych z naszego osiedla przez komornika, na zlecenie Kościoła" - napisali.

Poznańska parafia sprzedała teren deweloperowi

Pod koniec stycznia parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami sprzedała teren liczący ok. 12,2 ha firmie deweloperskiej JHM Development. Transakcja opiewała na kwotę 421 mln zł. Na miejscu 280 parceli powstać ma ok. 2 tys. lokali mieszkalnych.


W środę doszło do eksmisji jednej z mieszkanek Osiedla Maltańskiego, co wywołało protesty społeczności. W efekcie mieszkańcy sprzeciwiający się decyzji o usunięciu kobiety z domu i zajęciu go przez komornika starli się z policją. Protestujący tworzyli blokadę, która miała uniemożliwić dostęp do nieruchomości. Funkcjonariusze używali tarcz do spychania osób, które utrudniały dostęp do posesji. Ostatecznie służby usunęły protestujących, a mieszkanka Sandra Majer opuściła dom.

Adwokat Jacek Masiota przekazał, że wcześniej chciano porozumieć się z mieszkanką. Dodał też, że deweloper podejmuje wszelkie decyzje związane z czynnościami egzekucyjnymi, bo jest właścicielem nieruchomości.

ZOBACZ: Starcie policji z protestującymi. Nowe informacje ws. eksmisji w Poznaniu


- Ponad 200 parceli jest już objętych porozumieniami bądź są to parcele puste. Około 80 parceli jest jeszcze formalnie nieobjętych porozumieniami. Często są to parcele będące działkami, parcele, gdzie są lokale podnajmowane na przykład rodzinom ukraińskim, ale często są to też parcele zamieszkałe przez mieszkańców od kilku pokoleń - mówił.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.