The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Twierdziły, że zachorowały po stosowaniu Roundupu. Jest werdykt

Translate
pap_20171023_2BL

Prof. Piotr Radziszewski o zdrowiu mężczyzn

Źródło zdj. gł.: STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA

Bayer wygrał proces w sprawie trzech kobiet, które twierdziły, że Roundup wywołał u nich chorobę nowotworową - podał Reuters. Firma czeka również na decyzję innego sądu dotyczącą planowanej ugody o wartości 7,25 miliarda dolarów w pozostałych sprawach związanych z Roundupem.

Jak wyjaśnił Reuters, proces miał pokazać, czy po korzystnym dla Bayera orzeczeniu Sądu Najwyższego USA pozwy dotyczące Roundupu nadal mają szanse powodzenia. Wyrok ograniczył bowiem zakres roszczeń, których mogą dochodzić powodowie.

Twierdzą, że zachorowały na raka po stosowaniu Roundupa

W 2020 roku Theresa Aretino, Cynthia Fernandez i Betty Larkin pozwały w St. Louis należącą do Bayera spółkę Monsanto. Kobiety twierdziły, że regularnie stosowały Roundup, a następnie zachorowały na chłoniaka nieziarniczego. Ich prawnicy przekonywali, że produkt był wadliwy i stwarzał zagrożenie, a Bayer dopuścił się zaniedbania, wprowadzając go na rynek.

Kobiety te nie uczestniczą w proponowanej przez Bayer ugodzie. Fernandez zmarła przed rozpoczęciem procesu. Reuters śledził rozprawę i ogłoszenie werdyktu za pośrednictwem Courtroom View Network. Prawnicy kobiet nie odpowiedzieli od razu na przesłaną w czwartek wieczorem prośbę o komentarz.

Stanowisko Bayera broni glifosatu

Bayer odrzuca zarzuty, wskazując, że prowadzone przez dziesięciolecia badania wykazały, iż glifosat, substancja czynna Roundupu, jest bezpieczny i nie powoduje raka.

Koncern mierzy się obecnie z około 65 tys. roszczeń przed amerykańskimi sądami stanowymi i federalnymi. Powodowie utrzymują, że zachorowali na nowotwór po stosowaniu Roundupu.

Przed tegorocznym orzeczeniem Sądu Najwyższego większość pozwów opierała się na zarzucie, że etykieta Roundupu nie ostrzegała konsumentów przed ryzykiem zachorowania na raka. W czerwcu sąd wykluczył jednak możliwość dochodzenia roszczeń na tej podstawie, uznając, że prawo federalne wymaga od producentów herbicydów stosowania dokładnie takiej etykiety, jaką zatwierdziła amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA). EPA uznała, że etykieta Roundupu nie musi zawierać ostrzeżenia o ryzyku zachorowania na raka.

Agencja Ochrony Środowiska ponownie analizuje glifosat

Bayer argumentował, że orzeczenie Sądu Najwyższego USA wyklucza również inne podstawy roszczeń, w tym zarzuty dotyczące wadliwej konstrukcji produktu oraz zaniedbania. Prawnicy powodów utrzymują jednak, że orzeczenie nie ma wpływu na tego rodzaju roszczenia.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska wcześniej uznała, że glifosat prawdopodobnie nie jest rakotwórczy, jednak obecnie ponownie analizuje bezpieczeństwo tej substancji.

W 2015 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała glifosat za "prawdopodobnie rakotwórczy dla ludzi". Bayer twierdzi jednak, że stanowisko to odbiega od innych ocen i opiera się na wadliwej metodologii.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.