The Jerusalem PostApple's predictive text restrictions include 'Dictator Trump' and 'Sleepy Joe,' researcher findsInquirerKeep Christmas parties simple as peak of Super El Niño looms – PalaceBollywood HungamaAjay Devgn’s Devgn CineX expands footprint with new multiplexes in Gurugram and RajkotDaily MaverickENVIRONMENTAL JUSTICE: African climate voices demand fair funding and influence before COP31ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFScreen RantABC Paves The Way For Grey’s Anatomy’s Forgotten Best Chief’s Return To PowerCollider‘Dexter: Resurrection’s Michael C. Hall Teases a Dark New Twist to Dexter’s FormulaSCMP ChinaA kill switch for epilepsy? China cuts seizures by 92.6% in first human chemogenetic trialDeadlineInternational Insider: Russell Brand Guilty; AFM Fires Up; Trudie Styler InterviewVanguardTroops nab notorious terrorist in KadunaESPNThe Bilas Index: The best 65 men's basketball teams in 2026-27Capital FMThree still missing as rescue teams call off Eastleigh collapsed building search
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, November 6, 2026

Koniec holenderskiego eldorado. Polacy pakują walizki i wracają do kraju

Translate
  • W Holandii, m.in. w Limburgii i Zelandii, brakuje polskich pracowników, którzy do tej pory stanowili ponad połowę tamtejszych migrantów zarobkowych.
  • Eksperci jako główny powód powrotów wskazują rosnące wynagrodzenia w Polsce i szybki rozwój krajowej gospodarki.
  • Oprócz kwestii finansowych Polacy zwracają uwagę na barierę językową, poczucie obcości w holenderskim społeczeństwie oraz brak możliwości awansu.

W ostatnich tygodniach holenderskie media regularnie informują o kłopotach tamtejszych przedsiębiorców – wynikają one z niewystarczającej liczby migrantów zarobkowych. "Problem ten widać m.in. w Limburgii, gdzie występuje 'niedobór Polaków'" – informował portal Nieuws.nl. Serwis podał, że imigrantów z Polski zastępują obecnie Rumuni i Bułgarzy.

Jak wynika z doniesień serwisu, obywatele Polski stanowią ponad połowę z 82 tysięcy migrantów zarobkowych we wspomnianej prowincji. "Jest to odsetek znacznie wyższy niż średnia krajowa wynosząca 37 proc. W związku z tym Limburgia jest również silniej dotknięta tendencją wzrostu liczby Polaków powracających do ojczyzny" – tłumaczy portal.

Wzrost liczby migrujących do tego regionu Polaków trwał nieprzerwanie od 2004 r., czyli od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Trend ten zatrzymał się dopiero w bieżącym roku.

Rosnące płace i rozwój gospodarki

Gerald Ahn, ekspert do spraw rynku pracy w UWV, wskazał, że za odwrócenie trendu odpowiadają rosnące płace nad Wisłą. To właśnie przez to praca w Holandii przestała być dla migrantów tak opłacalna jak dotychczas. – Polska ma obecnie jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Europie – zauważył Ahn w rozmowie z dziennikarzami portalu Nieuws.nl.

O kryzysie na holenderskim rynku pracy informowało również tamtejsze publiczne radio NPO Radio 1. "W ostatnich dekadach migranci zarobkowi przyjeżdżali głównie z Polski, ale to już w dużej mierze przeszłość. Polska gospodarka radzi sobie bardzo dobrze, dlatego więcej Polaków wraca do Polski, niż wyjeżdża do Holandii" – wskazała rozgłośnia.

Z brakiem pracowników z Polski zmaga się również nadmorska Zelandia. Gazeta "Provinciale Zeeuwse Courant" jednakże odnotowuje, że sytuacja w tym regionie jest na razie mniej alarmująca ze względu na specyfikę lokalnego rynku pracy. W Limburgii migranci zatrudniani są najczęściej w ogrodnictwie i transporcie. W Zelandii poszukuje się wykwalifikowanej kadry między innymi do fabryk, portów i ośrodków opieki.

Polakom trudno się zadomowić. "Czujesz się jak obcokrajowiec"

Poprawa sytuacji gospodarczej w kraju to nie jedyny powód powrotów. Karolina i Jakub, którzy mieszkali w Goudzie, w rozmowie z dziennikiem "De Volkskrant" przyznali, że do powrotu do kraju skłoniło ich także poczucie obcości. Para miała trudności z nawiązywaniem bliższych przyjaźni w Holandii, podczas gdy w Polsce zostawili rodzinę i znajomych. – Wszyscy tutaj są niesamowicie mili, wszędzie witają cię z uśmiechem. Ale mimo to zawsze czujesz się jak obcokrajowiec – powiedziała gazecie Karolina.

Jej mąż zwrócił z kolei uwagę na "szklany sufit", którego imigranci nie są w stanie przebić na zagranicznym rynku pracy. Mężczyzna otrzymał w Katowicach posadę, o której w Holandii mógł tylko pomarzyć. – Aby to osiągnąć, twój holenderski musi być praktycznie perfekcyjny – wyjaśnił.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.