Łoś biegał po peronie Dworca Centralnego. Nagranie
Nagranie biegającego łosia na peronie Dworca Centralnego
Źródło wideo: Rafał/Kontakt24
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Rafał
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24
Na Kontakt24 dostaliśmy wideo przedstawiające łosia na torach, wcześniej wraz ze zdjęciem zwierzęcia otrzymaliśmy informację, że zdarzenie ma miejsce na peronie czwartym Dworca Centralnego.
"Łoś, a za nim łowczy i około dwudziestu policjantów"
- Czekałem na pociąg do Poznania, który był zaplanowany na godzinę 21.00. Nie było żadnych komunikatów o opóźnieniu. Byliśmy na górze peronu. W pewnym momencie zrobił się jakiś szum. Okazało się, że torami biegnie łoś, a za nim łowczy i około dwudziestu policjantów. W trakcie biegu została mu wstrzelona lotka ze środkiem usypiającym, więc szybko położył się i zasnął na torowisku. Został zabrany na płachtę przez służby i wyniesiony z peronu. Mój pociąg odjechał z około półgodzinnym opóźnieniem - powiedział redakcji Kontakt24 pan Rafał, autor nagrania. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział.
Nagranie przedstawiające łosia biegającego po torach
Nagranie biegającego łosia na peronie Dworca Centralnego
Źródło: Rafał/Kontakt24
Na otrzymanym nagraniu widać biegnącego wzdłuż torów łosia. W tym czasie na peronie znajduje się sporo czekających na pociąg podróżnych. W pewnym momencie widoczni są też policjanci biegnący w stronę uciekającego zwierzęcia.
Informacje o łosiu na Dworcu Centralnym potwierdziła w niedzielę policja. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o godzinie 19.10. Aktualnie peron czwarty na Dworcu Centralnym jest wyłączony. Policjanci zabezpieczają to miejsce przed dostępem osób postronnych. Oczekujemy na łowczego oraz weterynarza - mówił bezpośrednio po zdarzeniu redakcji Kontaktu24 mł. asp. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
O łosiu poinformował w niedzielę wieczorem też na X profil PKP PLK. "Na miejscu są już kolejarze i specjaliści" - podali kolejarze. Łosia nazwali imieniem Emil. Później napisali, że "zwierzę zostało bezpiecznie zabrane z torów" i "przywracana jest rozkładowa organizacja ruchu pociągów".
Zapytaliśmy w poniedziałek policji o szczegóły z akcji na Dworcu Centralnym. - Łoś żyje, akcja przebiegła pomyślnie. Na miejscu było dwóch łowczych i weterynarz. My zabezpieczaliśmy teren - powiedziała nam podkom. Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji.
Łoś na Dworcu Centralnym
Źródło zdjęcia: TVN24
Łoś bezpiecznie został odłowiony i wywieziony na tereny leśne poza miasto.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.