„Tragedia. Płacimy i płaczemy”. Poranny szok kierowców na stacjach paliw

Ceny paliw w Polsce biją kolejne rekordy. Nowy tydzień zaczął się od dalszych podwyżek. „Tragedia!” - usłyszała od kierowców na stacji paliw reporterka RMF FM. Prognozy na kolejne dni są fatalne.
Ceny paliw w Polsce wciąż rosną /Shutterstock
Ceny paliw znowu poszybowały. Wiadomo było, że po zakończeniu rządowego programu CPN stawki wzrosną, ale kierowcy nie spodziewali się, że aż tak.
„Jest tragedia po prostu”
Na jednej ze stacji paliw we Wrocławiu w poniedziałek rano za benzynę 98 trzeba było zapłacić 8,99 zł a za diesla 9,34 zł - informuje reporterka RMF FM Martyna Czerwińska.
„Jest tragedia po prostu”, „dosłownie płacimy i płaczemy. Koszty dojazdu do pracy są dwukrotnie wyższe”, „strach liczyć” - usłyszała o poranku nasza wrocławska reporterka.
Cena ropy znacznie w górę
Ropa na globalnych rynkach znów mocno drożeje w reakcji na brak postępów w rozwiązaniu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie - podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 94,06 USD - wyżej o 1,79 proc.
Brent na ICE na XI jest wyceniana po 107,08 USD za baryłkę, wyżej o 2,65 proc.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w niedzielę, że spodziewa się kolejnych rozmów z Iranem w nadchodzącym tygodniu. W sobotę prezydent odrzucił propozycję zawarcia w ciągu siedmiu dni rozejmu, złożoną przez Teheran.
Ceny paliw w Polsce. Jakie prognozy?
W nowym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozowali analitycy portalu e-petrol.pl. Te analizy już się potwierdziły.
Eksperci wskazali, że stacje paliw starają się utrzymać ceny diesla poniżej 9 zł za litr, jednak odbywa się to kosztem niemal całkowitego wyczerpania marż detalicznych. W przypadku benzyn sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ marże pozostają dodatnie, choć nadal niewielkie.
Według prognoz w okresie od 28 września do 4 października litr benzyny Pb98 może kosztować od 8,85 do 8,99 zł, natomiast Pb95 od 7,97 do 8,09 zł. Dla oleju napędowego przewidywany przedział cenowy wynosi od 8,99 do 9,29 zł za litr. Jak się okazuje, na niektórych stacjach już jest drożej.
Eksperci zwrócili uwagę, że na krajowym rynku toczy się obecnie spór między rządem a prezydentem dotyczący metod obniżania cen paliw i opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Rząd opowiada się za wprowadzeniem podatku od nadzwyczajnych zysków i powrotem pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, natomiast prezydent Karol Nawrocki proponuje rozwiązania pod nazwą „Paliwo Kosztuje Normalnie”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.