Dwa tankowce w ogniu. Iran: Wpłynęły na miny

Dwa tankowce stanęły w ogniu i zostały unieruchomione po wpłynięciu na irańskie miny na południe od cieśniny Ormuz – informuje agencja Reutera, powołując się na komunikat Marynarki Wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Nie wiadomo pod jakimi banderami pływały statki.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Abbas/MEI/SIPA/SIPA) /East News
Statki „zapaliły się i zostały unieruchomione po natknięciu się na miny postawione przez Marynarkę Wojenną IRGC wzdłuż szlaku uznanego za nielegalny, (przebiegającego) na południe od cieśniny” - podano w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej Sepah News - oficjalnego medium IRGC i cytowanym przez agencję AFP. Nie ma informacji, kiedy doszło do incydentu.
Korpus Strażników przekazał również, że w nocy z poniedziałku na wtorek Iran zestrzelił amerykańskiego drona MQ-9 Reaper.
Iran zaminował część cieśniny
Władze Iranu utrzymują, że sprawują kontrolę nad cieśniną Ormuz, przez którą przed początkiem wojny z USA z Izraelem transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu.
Po wybuchu konfliktu pod koniec lutego Iran zaminował powszechnie używany wcześniej tor wodny, wiodący przez środkową część cieśniny, i zapowiedział, że przejście będzie możliwe tylko dla jednostek, które uzgodnią żeglugę z Teheranem, zapłacą znaczącą kwotę i będą korzystać z nowego, północnego szlaku. Natomiast USA zapowiedziały, że będą pomagać statkom, które usiłują pokonać Ormuz torem biegnącym u wybrzeży Omanu.
Agencja AFP podkreśliła, że w ostatnich dniach nasiliły się ataki na jednostki próbujące opuścić Zatokę Perską pod eskortą amerykańskiej marynarki wojennej. Zdaniem analityków, cytowanych przez tę agencję, Iran stara się w ten sposób pokazać, że mimo trwającego konfliktu zachował zdolność do zakłócania żeglugi w rejonie cieśniny Ormuz.
Propozycja dla Amerykanów
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi przypomniał, że Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję odblokowania cieśniny w połowie września, po załamaniu się tymczasowego zawieszenia broni. Waszyngton przekazał swoje uwagi, które – jak zapewnił minister – są obecnie analizowane przez Teheran.
Nasza propozycja jest nadal aktualna i jeśli po stronie amerykańskiej byłaby choć odrobina uczciwości, której nie ma, droga do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz byłaby oczywista - powiedział Aragczi podczas spotkania w Bagadzie, cytowany przez agencję Reutera.
Wśród siedmiu warunków stawianych przez Iran znajdują się m.in. zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów, wycofanie sankcji USA na eksport irańskiej ropy oraz zakończenie działań zbrojnych na wszystkich frontach w regionie. Według Aragcziego, jeśli Waszyngton zaakceptuje te żądania, cieśnina mogłaby zostać otwarta w ciągu sześciu dni.
Jednym z głównych punktów spornych pozostaje irański program nuklearny. USA domagają się, by rozmowy od początku obejmowały tę kwestię. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance oświadczył na początku października, że Iran musi znacząco ograniczyć możliwości wzbogacania uranu. Teheran nalega natomiast, by negocjacje koncentrowały się początkowo na otwarciu cieśniny Ormuz i przywróceniu bezpieczeństwa żeglugi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.