Gigant naftowy przebił oczekiwania. Shell z niemal dwa razy większym zyskiem niż przed rokiem
Miłosz Motyka: za rządów Daniela Obajtka zabrakło paliwa
Źródło wideo: TVN24+
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Koncern naftowy wykazał w trzecim kwartale zysk netto na poziomie 10,81 miliarda dolarów (ponad 42 mld zł), co przewyższył średnie prognozy analityków (10,33 miliarda dolarów) i niemal podwoiło wynik z analogicznego okresu ubiegłego roku (5,43 miliarda dolarów).
Wojna USA i Izraela z Iranem, trwająca już dziewiąty miesiąc, zaburzyła globalne łańcuchy dostaw energii i wywindowała marżę rafineryjną Shella do rekordowego poziomu 42 dolarów za baryłkę - wobec 11,6 dolara rok wcześniej i 24 dolarów w poprzednim kwartale.
Wyniki finansowe Shell
Shell zwiększył kwartalny program skupu akcji własnych z 3 do 5 miliardów dolarów. To drugi co do wielkości skup akcji w historii spółki - zaraz po programie opiewającym na 6 miliardów dolarów, uruchomionym w drugim kwartale 2022 roku. Papiery koncernu zyskały we wczesnym handlu 2,9 proc., wyraźnie wyprzedzając szeroki indeks europejskich spółek energetycznych, który urósł o 0,7 proc.
- Zintegrowany segment gazowy Shella wygenerował 3,04 miliarda dolarów (ok. 12 mld zł) zysku, wobec oczekiwanych 2,93 miliarda dolarów (ok. 11,57 mld zł).
- Segment wydobywczy (upstream) przyniósł 3,19 miliarda dolarów (ok. 12,6 mld zł), również przebijając prognozy szacowane na 3,10 miliarda dolarów (ok. 12,25 mld zł).
- Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej (z wyłączeniem kapitału obrotowego) wzrosły do 21,7 miliarda dolarów (ok. 85,72 mld zł) w porównaniu z 12,24 miliarda dolarów (ok. 48,35 mld zł) rok wcześniej, wyraźnie przekraczając rynkowe oczekiwania na poziomie 18,18 miliarda dolarów (ok. 71,81 mld zł).
Wojna w Iranie zwiększa zyski
Wymuszone spadki wydobycia ropy i gazu w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku sięgnęły 17 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, do czego przyczyniły się głównie ograniczenia wolumenów z Kataru wywołane konfliktem na Bliskim Wschodzie. Z kolei wolumeny skroplonego gazu (LNG) wzrosły o 12 proc., do czego przyczyniło się rozkręcenie mocy produkcyjnych w kompleksie LNG Canada, co częściowo skompensowało zakłócenia w Katarze.
Produkcja w należącym do Shella zakładzie Pearl GTL (przetwarzającym gaz w paliwa płynne) w Katarze została wstrzymana w marcu po tym, jak atak na instalację gazową Ras Laffan uszkodził jedną z dwóch linii technologicznych. Shell częściowo wznowił pracę zakładu, jednak zastrzegł, że pełne naprawy mogą potrwać około roku.
Zyski dla akcjonariuszy
Z danych przedstawionych przez koncern wynika, że od 30 grudnia 2022 roku Shell wygenerował całkowitą stopę zwrotu dla akcjonariuszy (z uwzględnieniem reinwestowanych dywidend) na poziomie 120 proc. Wynik ten plasuje spółkę przed konkurentami:
- BP (78 proc.),
- TotalEnergies (84 proc.),
- ExxonMobil (89 proc.),
- Chevron (51 proc.).
Inwestorzy z uwagą obserwują, w jaki sposób giganci naftowi dysponują nadzwyczajnymi zyskami wygenerowanymi w efekcie konfliktu zbrojnego oraz czy zdołają oprzeć się pokusie gwałtownego zwiększania wydatków inwestycyjnych. Sektor zobowiązał się do utrzymania dyscypliny kapitałowej w jednym z najbardziej dochodowych okresów dla światowych producentów ropy w historii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.