„To dobry pomysł, dobra inicjatywa”. Kreml popiera pomysł Trumpa, ale stawia warunek

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 15 września (17:21)
Rosja pozytywnie ocenia propozycję Donalda Trumpa dotyczącą moratorium na ataki na infrastrukturę energetyczną, jednak uzależnia ją od zniesienia sankcji na rosyjską energię. Jednocześnie Kreml stanowczo wyklucza wstrzymanie działań wojennych na Ukrainie na czas ewentualnych rozmów pokojowych, co stawia pod znakiem zapytania szanse na realny kompromis.
Kreml i sobór Wasyla Błogosławionego w Moskwie /Shutterstock
We wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do propozycji prezydenta USA Donalda Trumpa, by Rosja i Ukraina wstrzymały ataki na obiekty energetyczne. To dobry pomysł, dobra inicjatywa – stwierdził Pieskow podczas codziennego briefingu. Jednocześnie podkreślił, że Rosja oczekuje zniesienia sankcji na rosyjską energię, które określił jako „nielegalne”.
Według Kremla kluczowym problemem nie jest sama produkcja paliw, lecz ich dostarczenie na światowe rynki. Rosjanie domagają się więc nie tylko moratorium na ataki, ale także zapewnienia bezpiecznej żeglugi handlowej i zniesienia restrykcji gospodarczych.
Ławrow: Walk nie przerwiemy
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow jasno zadeklarował, że Rosja nie zamierza wstrzymać działań wojennych nawet na czas ewentualnych rozmów pokojowych. Ławrow dodał, że Rosja „nigdy nie odrzucała negocjacji” i jest gotowa szukać „rozsądnych kompromisów”.
Zaznaczył jednak, że Moskwa nie zamierza rezygnować ze swoich głównych celów, takich jak powstrzymanie rozszerzenia NATO, ochrona ludności rosyjskojęzycznej oraz „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.
Ukraina: Rozejm tylko przy gwarancjach
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odpowiedział, że Kijów jest gotów poprzeć amerykańską propozycję rozejmu w zakresie ataków na infrastrukturę energetyczną, ale tylko pod warunkiem, że Waszyngton zagwarantuje rzeczywiste zakończenie wojny przez Rosję.
Ataki trwają mimo propozycji rozejmu
Pomimo ogłoszenia przez Trumpa rzekomego rozejmu, we wtorek rosyjskie siły zaatakowały stację benzynową w Kijowie, a Ukraina przeprowadziła uderzenie na rosyjską rafinerię w Syzraniu.
Według ukraińskich władz Rosja w ostatnich miesiącach uderzyła w około 300 stacji benzynowych, głównie na terenach przyfrontowych. Z kolei ukraińska kampania ataków na rosyjskie rafinerie trwa już ponad rok.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.