The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 15, 2026

Referendum w Warszawie zbliża się wielkimi krokami? "Przed nami piorunujący finisz"

Translate

— Jesteśmy dumni z tego, co już się udało zrobić, a przed nami piorunujący finisz, czyli dwa tygodnie, podczas których chcemy zebrać nie tylko brakujące 30 tys. podpisów, ale też duży naddatek — zaznaczył Maciej Wilk, inicjator Stołecznej Operacji Referendalnej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wyjaśnił, że nadal wolontariusze będą zbierali podpisy na ulicach. Codziennie rozstawionych jest około 20 punktów. Inicjatorzy uruchomili też inne kanały: wydali 15 tys. kart referendalnych do podpisu, które teraz krążą po mieście. Zostały one także wrzucone do skrzynek pocztowych w 11 dzielnicach.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Wilk zaapelował do Warszawiaków, by podpisywali karty i zwracali je do punktów referendalnych lub wysyłali pocztą na adres inicjatywy.

Chcą referendum w sprawie odwołania władz miasta. Podpisów nadal brakuje

Aby zwołać referendum, potrzebne są głosy 10 proc. wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. osób. Wilk zaznaczył, że realnie trzeba zebrać około 150-160 tys. podpisów, bo część na pewno będzie nieważna. Próg ważności referendum wynosi trzy piąte liczby głosujących z ostatnich wyborów samorządowych. To około 450 tys. osób.

W Warszawie odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta — w październiku 2013 r. — i dotyczyło odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Główną przyczyną było niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z jej decyzji. Inicjatorzy zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach (np. budowie metra i Mostu Północnego). Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt małej frekwencji.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.