Bollywood HungamaRamayana producer Namit Malhotra calls Los Angeles premiere his “Oscar moment” ahead of November 5 releaseEl ComercioLa hoja de ruta de Estados Unidos para Venezuela: reformas, vacancia de Delcy Rodríguez y eleccionesPunchBREAKING: NELFUND introduces token system to stop double payment of school feesThe Jerusalem PostQatari mediators present peace deal to Iran in mediation effort, official saysInquirer EntertainmentDonny Pangilinan felt ‘awkward’ over Showtime Baby Doll Juby’s dream about himDaily MaverickWildlife is not livestock — Aucamp’s dangerous plan to turn conservation into agricultureInquirerMimaropa drug bust in Palawan yields ₱51,884 worth of ‘shabu’ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSky TG24Meteo, freddo e maltempo in Italia nel weekend di Halloween e Ognissanti. Le previsioniVariety‘One Cut of the Dead’ Director Ueda Shinichiro on Turning a Microdrama Into Tokyo Feature ‘Earthlings in Love’NumeramaÀ mi chemin entre le VTC et le longtail, le vélo électrique Nakamura Crosscity+ perd 500 €DeadlineRussell Brand Forcefully Denies Charges As He Gives Evidence During Rape Trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Wraca sprawa ołtarzy polowych. Europoseł KO ujawnia wątek Macierewicza. "Paru osobom pomalowano auta"

Translate

Brejza przypomniał sprawę z 2021 r., kiedy rządzone przez PiS Ministerstwo Obrony Narodowej wycofało się z zakupu 300 mobilnych ołtarzy polowych. Zdaniem europosła KO szereg osób, w tym Antoni Macierewicz, miało zyskać na doprowadzeniu do realizacji kontraktu, a przysługa zwrotna miała mieć nietypowy charakter.

— Dostałem informację od informatorów, że CBA w 2022 r. planowało dokonać zatrzymania pojazdu Antoniego Macierewicz, czyli starego Volkswagena passata. Jak się okazało, został on pomalowany niezwykle drogą farbą bullet: farbą wojskową z powłoką ceramiczną o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych — mówił Krzysztof Brejza.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Wtedy z niewiadomych przyczyn nie zrealizowano polecenia służb PiS-owskich, żeby zbadać ten wątek. Sprawa trafiła do szuflady, natomiast po moim piśmie pół roku temu udało się dokonać analizy tej sprawy poprzez Prokuraturę Krajową. W czerwcu 2026 r. Prokuratura Krajowa podjęła śledztwo na nowo w sprawie funkcjonariusza publicznego; według moich ustaleń pana Antoniego. Sprawa dotyczy też jego kolegów, kumpli układu, który zajmował się wyprowadzaniem pieniędzy pod pozorem ołtarzy polowych. Był tam też budowniczy pomników smoleńskich — ujawnił Brejza.

Polityk poinformował, że w tej sprawie toczy się też postępowanie w sądzie wojskowym.

— Paru osobom w zamian pomalowano auta. To była ta korzyść. Jeżeli państwo wpiszecie sobie "Volkswagen passat Antoniego Macierewicza", to zobaczycie, że ten samochód zmienił barwę lakieru. Zniknęły nawet niektóre oznaczenia z tego samochodu. W zamian za załatwienie kontraktu — wskazał europoseł.

— Samochód wyglądał po tym prześlicznie — ironizował Brejza. — Wiem, że w sprawie innych osób śledztwo się potoczyło, a wątek pana Macierewicza nie był podejmowany przez PiS-owską prokuraturę i próbowano go umorzyć i umorzono. Dopiero po moim wniosku zostało wznowione — powiedział Brejza.

Awantura o mobilne ołtarze

Pieniądze, które miały być przeznaczone na ten cel, miały zostać wydane na kamery nasobne dla żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej — informowało wówczas MON.

Ołtarzy miało być 300 i miały być kupione w latach 2021-2022. Armia nie ujawniła, jaki byłby koszt zakupu, ale chętni na wzięcie udziału w przetargu musieli wpłacić wadium w wysokości 28 tys. zł. Całość, według szacunków, mogłaby kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.