PunchKwara doctors lament poor pay, illegal salary deductionsEl Comercio¿Meta favorece a Flávio Bolsonaro y perjudica a Lula? Las claves de la polémica electoral en BrasilRTP DesportoMotoGP: terminou a temporada para RazgatliogluESPNTransfer rumors, news: Premier League clubs eye Alexander-Arnold amid Real Madrid uncertaintyThe Jerusalem PostMandelblit says he approved questioning Netanyahu as suspect, defense challenges wordingDaily MaverickHegseth meets Netanyahu in unannounced visit to Israel, source saysInquirerMarcos vows reforms to boost investor confidence, stock marketCollider‘Sense and Sensibility’ Officially Posts One of the Weekend’s Best Per-Theater AveragesObservador DesportoMoçambique. Supostos terroristas abatidos por fuzileirosSky TG24I titoli di Sky TG24 del 20 ottobre, edizione delle 8
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Ostrzegł przed wojną w Europie. "Polityka Trumpa zaprasza Rosjan"

Translate

Czy Rosja może uznać, że obecna sytuacja międzynarodowa sprzyja ograniczonemu konfliktowi w Europie? Jacek Bartosiak uważa, że polityka administracji Donalda Trumpa stworzyła takie warunki. W programie "Teraz WP" ekspert mówił o ryzyku rozbicia jedności Zachodu. Co więcej, Zbigniew Parafianowicz przedstawił hipotetyczny scenariusz dotyczący estońskiej Narwy i reakcji amerykańskiego prezydenta.

W ocenie Jacka Bartosiaka, działania administracji Donalda Trumpa mogą stworzyć Moskwie okazję do przeprowadzenia ograniczonej operacji militarnej, która wystawiłaby na próbę jedność zachodnich sojuszników.

- Faktem jest, że Rosja może uważać, że teraz jest dobry czas. Bo rzeczywiście polityka Trumpa, obecnie administracja amerykańska, stworzyła warunki do małej wojny w Europie Środkowo-Wschodniej - zauważył Jacek Bartosiak.

Bartosiak rozwinął tę myśl, wskazując na możliwość konfliktu, który nie przerodziłby się w pełnoskalową wojnę między mocarstwami, ale mógłby doprowadzić do poważnych napięć między państwami europejskimi a USA.

- Taka poniżej generalnej wojny, która rozdzieli interesy Europy Zachodniej i naszej części Europy, gdzie Amerykanie nie będą brali w nie udział, a wręcz będą zainteresowani, żeby Europejczycy dostali po nosie za to, że nie wsłuchają ich, jeżeli chodzi o Ukrainę itd. Polityka Trumpa zaprasza Rosjan do tego, żeby to zrobili - tłumaczył szef Strategy&Future.

Tymczasem Zbigniew Parafianowicz odniósł się do możliwego wykorzystania przez Rosję argumentu o rzekomym prześladowaniu rosyjskojęzycznej ludności w państwach bałtyckich. Jako przykład wskazał potencjalną reakcję Trumpa w tej sprawie i Narwę, estońskie miasto położone przy granicy z Rosją.

- Jesteście panowie sobie w stanie wyobrazi publiczno wypowiedź Trumpa, w której on mówi, że w Narwie, tak naprawdę dowiedział się w rozmowie telefonicznej od Putina jest dużo Rosjan, że są źle traktowani (...) Przecież Putin by mnie nie oszukał. Putin by mnie nie oszukał. Absolutnie. Zajrzałem w jego oczy i podobnie jak George W. Bush ujrzałem autentycznego demokratę, który o te prawa Rosjan uciśnionych w Narwie się upomina. To jest do wyobrażenia - mówił Parafianowicz o polityce Donalda Turmpa względem Rosji.

Wypowiedź dziennikarza WP nawiązuje do obaw związanych z możliwością wykorzystywania przez Moskwę kwestii ochrony rosyjskojęzycznych mieszkańców do uzasadniania presji na sąsiednie państwa. W przytoczonym przykładzie istotna jest również reakcja Waszyngtonu: czy Stany Zjednoczone potraktowałyby działania Rosji jako zagrożenie dla sojusznika, czy też przyjęłyby narrację Kremla.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.