PunchMining Marshals urge miners to obtain valid licencesThe Jerusalem PostTrump begins final push to rally Republican voters for midterms as polls set to open across USDaily MaverickWHAT’S COOKING: Chow Mein — the history and how to make itZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«Bist du Feminist?»: Sidos Besuch bei «Take Me Späti» in KritikVanguardNorth Korea test fires strategic cruise missilesIl Fatto QuotidianoTrump ringrazia la Danimarca e l’Ue: “Ora abbiamo la Groenlandia” – VideoDigital SpyCoronation Street star Helen Flanagan unleashes "wrath" in parking disputeThe Sydney Morning HeraldTubby rips Aussies after Cape Town disasterSRF NewsMittlerer Westen vor Midterms – Wie Trumps Iran-Krieg seine Partei bei den Wahlen belastet7sur7Deux hélicoptères se percutent à l’atterrissage près de l’EverestHet Laatste NieuwsKoning Filip begint aan gespreksronde met Les Engagés-voorzitter Yvan Verougstraete: “Match is nog niet gespeeld”
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Tortury pod Kijowem? Szokujące doniesienia i zamieszki

Translate

Niepokojące doniesienia z obwodu kijowskiego. W miejscowości Petropawliwska Borszczahiwka doszło do zamieszek przed budynkiem, w którym przebywali zmobilizowani żołnierze, zatrzymani po samowolnym opuszczeniu jednostek i oczekujący na przydział do dalszej służby - powiadomiła ukraińska armia. Wcześniej pojawiły się doniesienia o torturach wobec żołnierzy.

Tortury pod Kijowem? Szokujące doniesienia i zamieszki

Co dzieje się w bazie pod Kijowem? Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Tortury żołnierzy pod Kijowem?

„2 listopada w sieciach społecznościowych zaczęły krążyć niepotwierdzone informacje dotyczące rzekomych tortur wobec żołnierzy na terenie tymczasowego miejsca stacjonowania jednostki wojskowej” - przekazała służba prasowa 1. Korpusu „Azow” Gwardii Narodowej Ukrainy w komunikatorze Telegram.

Wcześniej portal Suspilne informował, że w poniedziałek przed prywatnym domem w Petropaliwskiej Borszczahiwce zgromadziło się około stu osób. 

„Część obecnych przedstawiła się jako krewni mężczyzn przetrzymywanych w tym budynku. Twierdzili, że znajdują się tam zmobilizowani żołnierze, którzy są torturowani, od ich rodzin żąda się pieniędzy, a lekarzy nie wpuszczają do środka” - przekazał serwis. 

Zamieszki przed budynkiem

W reakcji na te doniesienia „Azow” poinformował, że na miejsce zdarzenia przybył dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy, generał Ołeksandr Piwnenko, który osobiście oprowadził krewnych niektórych wojskowych po terenie obiektu i zaprezentował warunki, w jakich przebywają zmobilizowani oraz żołnierze zatrzymani po samowolnym opuszczeniu jednostki - w oczekiwaniu na przydzielenie do konkretnych formacji i dalszą służbę.

W komunikacie powiadomiono, że po doniesieniach o rzekomych torturach, rozpowszechnianych w internecie, w pobliżu bazy wojskowej zaczęli gromadzić się cywile, domagający się uwolnienia zmobilizowanych żołnierzy. Gdy uczestnicy manifestacji spotkali się z odmową, zaczęli utrudniać funkcjonowanie bazy i próbowali bez zezwolenia dostać się do środka - przekazała armia.

Obrażenia u żołnierzy

„U czterech żołnierzy, zatrzymanych po samowolnym opuszczeniu jednostki wojskowej, stwierdzono obrażenia, dlatego skierowano ich do szpitala na badania” - poinformował „Azow”.

Zaznaczono, że dowództwo Gwardii Narodowej, we współpracy z organami ścigania, objęło nadzór nad dochodzeniem w tej sprawie.

Jeśli potwierdzą się doniesienia o bezprawnych aktach przemocy na terenie jednostki wojskowej, winni poniosą zasłużoną karę - zapewniono w komunikacie.

Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Iwan Wyhiwski potwierdził, że generał Piwnenko i jego zastępcy przybyli do Petropawliwskiej Borszczahiwki w celu wyjaśnienia okoliczności incydentu.

„Ten budynek był wykorzystywany przez żołnierzy jednej z jednostek Gwardii Narodowej Ukrainy. (...) Jeszcze tego samego dnia zleciłem wszczęcie dochodzenia służbowego, w ramach którego zostaną zweryfikowane wszystkie informacje, w szczególności dotyczące warunków pobytu żołnierzy” - napisał Wyhiwski w komunikatorze Telegram.

Powiadomił również, że rodzinom żołnierzy Gwardii Narodowej Ukrainy, którzy przebywali wewnątrz budynku, umożliwiono kontakt ze swoimi bliskimi. Na teren obiektu - jak dodał - wpuszczono również lekarzy i kilku przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.