The Jerusalem PostEthiopian-Eritrean fighting raises fears of wider war as Egypt builds Red Sea alliance - analysisESPN DeportesLaLiga: Se suspendió Rayo-Athletic: ¿qué pasó?ESPN'We're not really here': As Man City sanctions loom, it's the fans who sufferPunchLa Liga: Rayo match against Bilbao abandoned after fan protestsInquirerPalace to Mans Carpio: Pray to ‘true God’ truth comes outInquirer EntertainmentEmma Tiglao to Miss Grand International candidates: ‘Be competitive, but be kind’ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVanguardThree Nigerian sisters who drowned in UK sea took own lives – Inquest Rules20 Minuten«Absoluter Wahnsinn»: Schweizer Kart-Wunderkind (5) wird gesperrtFootball ItaliaFabregas: ‘Respect for Gasperini, Arteta strength paid off at Arsenal’SportstarISL LIVE SCORE — FC Goa vs Chennaiyin FC updates, Indian Super League 2026-27Business AMEU importeert recordhoeveelheid Russisch lng ondanks belofte om afhankelijkheid af te bouwen
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

„Można wejść w inny świat”. Dlaczego warto na nowo odkryć planszówki?

Translate

Długie jesienne wieczory wcale nie muszą oznaczać nudy przed telewizorem. Coraz więcej osób odkrywa na nowo uroki gier planszowych, które zapewniają świetną zabawę, rozwijają umysł i – co najważniejsze – łączą ludzi. W Dniu Gier Planszowych odwiedzamy wielkiego pasjonata - Marcina, który w ciągu ostatnich 9 lat zgromadził w swoim domu pod Wrocławiem potężną kolekcję.

„Można wejść w inny świat”. Dlaczego warto na nowo odkryć planszówki?

W Dniu Gier Planszowych odwiedzamy wielkiego pasjonata - Marcina, który w ciągu ostatnich 9 lat zgromadził w swoim domu pod Wrocławiem potężną kolekcję. (fot. Martyna Czerwińska) /RMF FM

Choć mogłoby się wydawać, że w dobie smartfonów, komputerów i gier wideo planszówki odejdą w zapomnienie, rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego. Gry planszowe wracają do łask, a ich wybór jest dziś ogromny. Od prostych gier towarzyskich i rodzinnych, przez logiczne łamigłówki, aż po rozbudowane strategie, w których jedna rozgrywka potrafi trwać kilka godzin. 

Każdy może znaleźć coś dla siebie - mówi Marcin Kapuciński z podwrocławskich Siechnic, który na poddaszu domu zgromadził 300 gier. Leżą na regałach, w kilku rzędach i rotują, by żadna nie została zapomniana - tłumaczy pasjonat. Gry stały się jego rodzinnym sportem. Wspólna rozgrywka sprzyja rozmowom, uczy współpracy, rozwija kreatywność i logiczne myślenie, a przy tym pozwala oderwać się na chwilę od codziennych obowiązków i ekranów.

Doceniamy to, że możemy się skupić na sobie, bez żadnych rozpraszaczy. Jesteśmy tylko my, tu i teraz. Bez smartfonów, telewizorów. Dlatego też nie przepadam za grami, które zawierają elementy elektroniki. Bawimy się bez prądu. Każdy ma swoje ulubione gry, dostosowujemy je do wieku dzieci. To jest też świetny sposób na przełamanie lodów. Kiedy jeżdżę na konwenty i nikogo nie znam, rozkładam gry - pewniaki, w które każdy potrafi zagrać. Siadam i zapraszam do pojedynku. Wtedy poznaję mnóstwo ludzi - opowiada Siechniczanin.

Rodzina Kapucińskich nie odpuszcza nawet w wakacje. Na wczasy zapakowali do torby... 12 planszówek. 

Planszówki wychodzą poza stół i poza dom

Gry planszowe nie muszą już leżeć na stole, a pionki nie muszą być wykonane z plastiku czy drewna. W dobie Internetu coraz więcej osób odkrywa, że w ulubione tytuły można grać również online z ludźmi z drugiego końca świata! Marcin Kapuciński w sieci występuje pod pseudonimem Przeciętny Gracz.

Dziś rano przegrałem z Amerykaninem. Kiedy mam chwilę dla siebie, siadam przed komputerem, praktycznie codziennie, chociaż na trochę –  zdradza naszej reporterce Martynie Czerwińskiej. 

Największą zaletą cyfrowych planszówek jest wygoda. Nie trzeba przygotowywać stołu, rozkładać wszystkich elementów ani martwić się, że ktoś nie może dotrzeć na spotkanie. Wiele platform automatycznie liczy punkty, pilnuje zasad i ułatwia rozpoczęcie kolejnej partii. 

Ci, którzy bardziej cenią spotkania „w realu”, mają do dyspozycji coraz więcej miejsc dla graczy. We Wrocławiu to na przykład Awaria Prądu – kawiarnia, w której na gości czeka kolekcja ponad 1000 tytułów. Obsługa pomaga dobrać grę do zainteresowań i doświadczenia uczestników. Organizowane są również wydarzenia związane z planszówkami, w tym spotkania, podczas których można poznać nowe gry.

Ten lokal wygrywa wszystkie plebiscyty. Jestem szczęśliwy, że mam pod nosem takie miejsce. Przy wielu domach kultury we Wrocławiu działają też kluby graczy. Mamy swoje fora, grupy, integrujemy się, spotykamy. To bardzo aktywna i rosnąca w siłę grupa mieszkańców. Nawet jeśli ktoś przyjdzie kompletnie zielony, zna tylko Monoply i Scrabble, to zawsze znajdzie się ktoś, kto podpowie mu zasady nowej gry. Nie trzeba być ekspertem, to bardzo otwarta społeczność - podkreśla Marcin. 

W Polsce działa też poczta planszówkowa. Po kraju krążą różne gry, którymi uczestnicy zabawy się wymieniają. Jedyny koszt jaki ponosimy, to cena wysyłki. 

Planszówki to już nie tylko Monopoly!

Coraz większą popularnością cieszą się skomplikowane strategie, gry fantasy i wielogodzinne przygody, które przyciągają dorosłych pasjonatów. Tytuły takie jak Brass: Birmingham, Ark Nova czy Gloomhaven wymagają logicznego myślenia, planowania i współpracy. Miłośnicy takich pojedynków spotykają się na konwentach, turniejach i targach, gdzie sprawdzają swoje umiejętności.

Ludzie kochają grać, bo można wejść w inny świat. Jestem umysłem matematycznym, więc interesują mnie różnorodne mechaniki i to, jak gry powstawały. Ciekawią mnie gry, które stanowią syntezę różnych rozwiązań ze starych gier.  Proste gry zamieniają się w strategiczne - o zarządzaniu zoo tak, żeby chronić ginące gatunki - opowiada RMF FM Marcin Kapuciński.

Wzrost popularności jasno pokazują liczby. Rynek gier planszowych i innych gier stołowych w Polsce jest wart setki milionów złotych. Jak wynika z raportu PARP, w 2024 roku jego wartość wyniosła prawie 582 miliony złotych, a Polacy kupili około 12 milionów egzemplarzy gier. 

Co ciekawe, rośnie zainteresowanie bardziej wymagającą rozrywką. Sprzedaż gier strategicznych wzrosła o ponad 9 procent, a segment gier dla dorosłych oznaczonych kategorią 18+ – aż o blisko 24 procent. Planszówki przyciągają więc nie tylko rodziny z dziećmi, ale również dorosłych pasjonatów.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.