Polska nie zostanie sama w razie niebezpieczeństwa? Myrcha: Tak, jestem tego pewien

Polska na każde testowanie naszego bezpieczeństwa ze strony Rosji reaguje natychmiastowo – przekonywał w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Polityk stwierdził, że NATO robi bardzo dużo, by stawiać opór rosyjskiej agresji, a Polska, gdyby coś wydarzyło się na jej terytorium, na pewno nie zostanie sama. Wzmożenie ataków hybrydowych przez Kreml to zdaniem posła KO bardzo realny scenariusz.
Arkadiusz Myrcha (fot. Marcin Suchmiel) /RMF FM
Premier Donald Tusk, powołując się na informacje wywiadów, mówił w czwartek, iż Rosja planuje hybrydowe uderzenia rakietami i dronami w państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę. Szef MON stwierdził z kolei, że dzisiejsza sytuacja jest najniebezpieczniejsza od II wojny światowej. Magdalena Sakowska spytała swojego gościa, czy szykujemy się na wojnę?

Czas: 20:25
Od samego początku trwania napaści zbrojnej na Ukrainę Polska musi być w stanie gotowości do różnych działań podejmowanych przez Federację Rosyjską – powiedział Arkadiusz Myrcha. Poseł KO dodał, że musimy być gotowi również na obronę własnego terytorium, bo nikt nie wie, co kryje się w głowie Putina. Jego zdaniem bardzo realnym scenariuszem jest, że Rosja będzie podejmowała wzmożone ataki hybrydowe na terenie Polski czy innych państw sojuszniczych.
Myrcha zapewnił, że zarówno on, jak i cały rząd, ma przekonanie, że NATO robi bardzo dużo, by stawiać opór agresji rosyjskiej. Jest też pewien, że gdyby coś zdarzyło się na naszym terytorium, nie zostalibyśmy sami.
Zaprzysiężenie M. Berka. Myrcha czeka na „refleksję po stronie kancelarii prezydenta”
Od w środy w Trybunale Konstytucyjnym powinien pracować wybrany przez Sejm na sędziego Maciej Berek. Prezydent nie chce jednak odebrać od niego ślubowania, twierdząc, że zanim się to stanie, muszą zostać wyjaśnione wątpliwości dotyczące stażu prawniczego Berka.
Procedura wyboru odbywa się w Sejmie. Nie w kancelarii prezydenta, nie przez urzędników pana prezydenta, nie przez samego pana prezydenta. Cały proces wyboru (…) odbywa się w parlamencie. W momencie jego dokonania, w momencie podjęcia uchwały kończy się proces wyboru i nie ma tutaj narzędzi po stronie kancelarii prezydenta, żeby teraz weryfikować, sprawdzać, poddawać w wątpliwość, bo to w ogóle nie jest rola pana prezydenta - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
Poseł ma głęboką nadzieję na refleksję po stronie kancelarii prezydenta.
Działania PiS ws. Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. „Kompletna bzdura”
Kompletna bzdura, jeśli ktoś tłumaczy naszym obywatelom, że naruszenie nietykalności policjanta, naruszenie miru jest interwencją poselską – stwierdził na naszej antenie Arkadiusz Myrcha, pytany o zamieszanie wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Niedawno odwołano m.in. rektora uczelni Michała Sopińskiego, przeciwko czemu protestuje Prawo i Sprawiedliwość. W budynku Akademii przez kilka dni przebywała posłanka PiS Maria Kurowska.
Przeciwko Kurowskiej, ale i Dariuszowi Mateckiemu, który sforsował płot Akademii, wszczęto śledztwo. Jest też zawiadomienie ws. Antoniego Macierewicza i ewentualnego naruszenia przez niego nietykalności osobistej policjanta. Politycy prawicy tłumaczą, że mieli prawo do takich działań, operując w ramach interwencji poselskiej.
Widać, że dla posłów PiS-u nie ma granic śmieszności, których nie są w stanie przekroczyć – stwierdził Myrcha.
Przesłuchanie Kacprzyka. Gdzie jest Romanowski?
Wiceminister sprawiedliwości został zapytany, dlaczego Dawid Kacprzyk, związany z aferą w warszawskim Szpitalu Południowym, nie został jeszcze przesłuchany?
Praktyką jest, że najpierw przesłuchuje się świadków, a jeśli komuś chce się postawić zarzuty, to taką osobę w charakterze podejrzanego raczej wzywa się do prokuratury na końcu takiego postępowania – odpowiedział wiceminister.
Arkadiusz Myrcha nie wie, gdzie w tym momencie jest Marcin Romanowski. Polityk zasugerował, że były wiceminister sprawiedliwości prędzej czy później stanie przed polskim sądem. Jego zdaniem nie było „przestrzeleniem” ze strony Donalda Tuska stwierdzenie, że Romanowski na 99 proc. jest w Naddniestrzu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.