Nowy komunikat policji. Chodzi o oględziny na krakowskim rynku

Małopolska Policja wydała w niedzielę po południu nowy komunikat w sprawie czynności prowadzonych po strzelaninie na płycie krakowskiego rynku.
"O godzinie 18:00 zakończyły się policyjno-prokuratorskie oględziny w Rynku Głównym" - przekazali mundurowi. Jak dodano, Rynek Główny został otwarty dla mieszkańców oraz turystów.
Atak w Krakowie. Nowy komunikat policji: Rynek Główny otwarty
Wcześniej, w niedzielny poranek Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie powiadomiła, że rynek oraz skrzyżowanie ulic Dietla i Stradomskiej są zamknięte na czas pracy służb.
"Śledczy przeprowadzają kolejne oględziny miejsca zdarzenia. Rynek Główny wraz z przyległymi ulicami oraz trasa ucieczki sprawcy czyli ulice (...) będą zamknięte przez kilka godzin" - podawano wówczas w komunikacie.
Wcześniej rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło informowała na antenie Polsat News, że na policję zgłosiło się ponad 100 naocznych świadków zdarzenia.
- Sukcesywnie są zapraszani do jednostek policji i przesłuchiwani. Natomiast ten apel nadal jest aktualny. Jeśli ktokolwiek ma jakieś nagranie, wiedzę, prosimy go o kontakt z krakowską policją - apelowała.
Tragiczna strzelanina w Krakowie. Napastnik mierzył do przechodniów, są ofiary
Do tragedii na Rynku Głównym w Krakowie doszło w sobotę ok. godz. 15. Napastnik, którym okazał się 24-letni Michał O., poruszał się samochodem po płycie rynku i oddawał strzały z broni do przechodniów. W zdarzeniu życie straciło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Wśród poszkodowanych znaleźli się dwaj policjanci, którzy ujęli sprawcę krótko po oddaniu przez niego pierwszych strzałów. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prokurator Tomasz Waszczuk, informował wcześniej w niedzielę, że obaj mundurowi są już wybudzeni ze śpiączki.
Policjanci, którzy pomogli schwytać zamachowca to starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański.
Więcej informacji wkrótce...
Serafin po zamachu: Duże uznanie dla krakowskiej policjiINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.