ESPNHow to prepare for a potential lockout as a fantasy baseball commissionerDaily MaverickThree South Korean soldiers injured in DMZ blast near border, military saysPunchPolice nab suspected armed robber in Akwa IbomBollywood HungamaEXCLUSIVE: John Abraham begins shooting for psychological thriller, tentatively titled Guru; Dhurandhar actor Danish Pandor joins star castRTP DesportoJaime Faria atinge melhor classificação de sempre no ranking ATPInquirerNorthern Mindanao on full alert for martial law protests3DNewsLG представила первый в мире 24,5-дюймовый OLED-дисплей с частотой обновления 720 ГцVanguard2027: APC, Labour trade allegations over Bende collation centreRTL BoulevardVS en China bespreken 'hotline' om elkaar te waarschuwen bij AI-incidentenRadio-CanadaÉlections au Québec : où seront les chefs aujourd’hui?La TerceraExcancilleres cuestionan retiro de apoyo del Gobierno a candidatura de Bachelet y apuntan que EE.UU. no quiso recibirlaCNN بالعربيةشبكتا CNN وMS Now وموقع Politico يقاضون ترامب بسبب منع دخولهم البيت الأبيض
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Starcie w bastionie PiS. Górale zdecydują o losie wójta

Translate

Adrianna Rymaszewska

Rafał Szkaradziński może stracić swoją posadę

Rafał Szkaradziński może stracić swoją posadę

Źródło zdjęć: © Facebook | Szaflary

Awantura w remizie, oskarżenia o próbę przejęcia wpływów i brutalna walka wewnątrz podhalańskiej prawicy. 4 października mieszkańcy gminy Szaflary zdecydują w referendum o losie wójta Rafała Szkaradzińskiego. Za akcją odwołania włodarza, rządzącego gminą od ponad dekady, oficjalnie stoją strażacy ochotnicy. W tle toczy się jednak wielka polityczna gra o władzę, prywatne interesy i kontrolę nad bastionem PiS pod Tatrami.

O najnowszej odsłonie konfliktu na Podhalu pisze "Gazeta Wyborcza". Inicjatorzy referendum jako oficjalne powody odwołania wójta wskazują rosnące zadłużenie gminy, opóźnienia w przebudowie dróg oraz brak porozumienia z radnymi i mieszkańcami.

Prawdziwą iskrą zapalną miało być jednak majowe zebranie OSP w Zaskalu. Rafał Szkaradziński pojawił się tam z niezaproszonymi radnymi, sugerując, że skoro samorząd przekazuje środki na straż, powinien mieć wpływ na ich wydatkowanie i zasiadać we władzach OSP.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Reakcja strażaków była gwałtowna – oskarżyli włodarza o próbę podporządkowania sobie organizacji i żądali opuszczenia sali. Incydent ten stał się bezpośrednim zapalnikiem do organizacji akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum.

Góralski bastion i partyjne frakcje

Szaflary od lat są bastionem prawicy, jednak konflikt mocno podzielił lokalnych działaczy. Jak przypomina "GW", wójt Szkaradziński to protegowany Edwarda Siarki z Solidarnej Polski. Z kolei w komitecie referendalnym znaleźli się jego polityczni rywale: sołtys Maruszyny Rafał Wilkus, szef gminnego OSP Krzysztof Gacek oraz Jacek Król – strażak i członek Zarządu Powiatu Nowotarskiego, uznawany za współpracownika posłanki Anny Paluch.

Polityzacja straży budzi sprzeciw części druhów. Józef Strama, ustępujący przewodniczący komisji rewizyjnej gminnej OSP, ostrzega przed wykorzystywaniem munduru. – Referendum jest walką o władzę. Większość druhów nie zgadza się z tymi terrorystami politycznymi ubranymi w mundur strażacki – podkreśla.

Strama dodaje, że mogło dojść do podrobienia jego podpisu pod dokumentami z zebrania, a na mieszkańców wywierano presję podczas zbierania podpisów pod wnioskiem.

Zarzuty o interesy i reakcja PiS

Wobec inicjatorów odwołania wójta padają też zarzuty natury finansowej. Królowi zarzuca się m.in. chęć sprzedaży gminie działki pod drogę za pół miliona złotych oraz blokowanie budowy kanalizacji. Samorządowiec w oświadczeniu odpiera zarzuty dotyczące infrastruktury sanitarno-kanalizacyjnej, tłumacząc, że udostępnił bezpłatnie grunty pod sieć, a jego sprzeciw dotyczył jedynie odcinka utrudniającego zabudowę.

Napięta sytuacja zmusiła do reakcji władze regionalne Prawa i Sprawiedliwości, które podjęły uchwałę zabraniającą członkom partii angażowania się w lokalne referenda bez zgody kierownictwa. Mimo to procedura w Szaflarach trwa, a październikowe głosowanie pokaże, komu ostatecznie zaufają mieszkańcy.

Zbigniew Parafianowicz

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.