Tusk: my w szachy nie będziemy z nimi grali
Andrzej Domański o transkrypcji aktów małżeństw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP/EPA
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w czwartek, że podpisał interpretację ogólną, zgodnie z którą osoby, które uzyskały transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa, będą miały w polskich urzędach skarbowych takie same prawa i obowiązki podatkowe jak pozostali małżonkowie.
Resort finansów podkreślił, że interpretacja została wydana w związku z wyrokiem TSUE, na mocy którego do polskiego rejestru stanu cywilnego są transkrybowane akty małżeństwa osób tej samej płci zawarte w innym państwie członkowskim UE.
Tusk: każde małżeństwo z tymi samymi prawami
Do decyzji ministra finansów odniósł się w piątek premier Donald Tusk w nagraniu opublikowanym w serwisie X.
- Nawrocki, Kaczyński, Mentzen, Braun z uporem maniaka blokują każdą próbę cywilizowania prawa, nawet wtedy, kiedy chodzi o godne ludzkie życie. Prezydent mógł podpisać bardzo umiarkowaną, mądrą ustawę o osobie najbliższej, bo to była ustawa o godności, ale nie, wybrał znowu bejsbola. No więc my też w szachy nie będziemy z nimi grali - powiedział.
Premier zaznaczył, że tak jak w innych sprawach, znalazł legalną drogę, "aby tę blokadę, te weta, ten upór przełamać". Dodał, że z podpisanej przez ministra finansów interpretacji będą wynikały bardzo praktyczne konsekwencje.
- Każde małżeństwo, też to transkrybowane, będzie miało te same prawa, także jeśli chodzi o rozliczanie się wspólne - podkreślił szef rządu.
Nawrocki, PiS i Konfederacje nie przeszkodzą nam w ułatwianiu życia ludziom. pic.twitter.com/blyEnAE2Wf
— Donald Tusk (@donaldtusk) September 25, 2026
Według premiera decyzja nie dotyczy wyłącznie kwestii finansowych ani codziennej wygody obywateli, ale ma również wymiar godnościowy.
- Każdy będzie traktowany w Polsce tak samo. Oczywiście wolałbym proste i oczywiste rozwiązania, ale z nimi inaczej nie da rady i dlatego jedziemy do przodu - wskazał.
Pałac Prezydencki: próba obejścia ustawy
Do wpisu Domańskiego, w którym poinformował o decyzji, odniósł się w czwartek na X szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker, w którego ocenie interpretacja MF to niezgodna z konstytucją próba faktycznego zrównania małżeństwa ze związkami jednopłciowymi.
"Bez ustawy, bez debaty, bez uczciwego powiedzenia Polakom, co naprawdę się dzieje" - podkreślił.
Interpretacja ogólna jest oficjalnym stanowiskiem ministra finansów, którego celem jest wyjaśnienie przepisów prawa podatkowego oraz ujednolicenie sposobu ich stosowania przez organy skarbowe.
Wspólne rozliczenie, ulgi i obowiązki podatkowe
Ministerstwo Finansów przekazało w czwartkowym komunikacie, że osoby posługujące się transkrybowanym aktem małżeństwa będą mogły korzystać z ulg i preferencji podatkowych na takich samych zasadach, jakie muszą spełnić małżonkowie różnej płci. Będą też podlegały obowiązkom i ograniczeniom, jakie prawo podatkowe nakłada na małżonków różnej płci.
Resort dodał, że przy rozstrzyganiu takich spraw organ podatkowy będzie uwzględniał "przesłanki zastosowania danej ulgi lub nałożenia obowiązku, zasady ogólne prawa podatkowego i wszystkie istotne okoliczności sprawy".
Jak wskazano w interpretacji, system podatkowy nadaje uprawnienia przysługujące małżonkom lub członkom ich rodzin, na przykład w zakresie preferencyjnych zasad opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn lub preferencyjnego opodatkowania w podatku dochodowym od osób fizycznych, czyli tzw. wspólnego rozliczenia.
Małżonkowie mogą też korzystać z gwarancji procesowych i ułatwień w życiu codziennym, m.in. możliwości zapłaty podatku za małżonka lub prawa do odmowy zeznań w charakterze świadka w sprawie dotyczącej małżonka.
Jednocześnie - jak wynika z interpretacji - przepisy nakładają na małżonków określone obowiązki, na przykład odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe małżonka.
Ciężar spoczywa na podatniku
Resort zwrócił jednak uwagę, że ciężar udowodnienia, że podatnik spełnia przesłanki skorzystania z takiej ulgi, jak wspólne rozliczenie małżonków, spoczywa na podatniku. Uzależnienie stosowania ulgi od spełnienia wszystkich jej przesłanek dotyczy zaś w równym stopniu małżeństw zawartych zgodnie z prawem polskim, jak i zgodnie z prawem obcym.
"Małżonkowie tej samej płci, którzy zawarli małżeństwo zgodnie z prawem w innym państwie członkowskim UE i uzyskali transkrypcję aktu małżeństwa, muszą więc wykazać, że istnieje pomiędzy nimi wspólność majątkowa małżeńska. W razie wątpliwości może być konieczne potwierdzenie istnienia wspólności majątkowej małżeńskiej za pomocą dodatkowych dokumentów, wydanych przez właściwe organy państw obcych lub za pomocą rozstrzygnięcia właściwego sądu powszechnego" - wskazano w interpretacji.
Od 23 sierpnia obowiązuje rozporządzenie pozwalające na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Dzięki transkrypcji osobom tworzącym takie związki mają przysługiwać takie same prawa jak małżeństwom dwupłciowym zawartym w Polsce.
Pierwszą instytucją, która zobowiązała się respektować te prawa, był Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a co za tym idzie, osoby, które zawarły związek małżeński za granicą, uznany przez polski urząd stanu cywilnego, mogą liczyć m.in. na szereg wypłacanych przez ZUS świadczeń - w tym na zasiłek opiekuńczy, który już teraz przysługuje w sytuacji, kiedy konieczne jest zaopiekowanie się chorym małżonkiem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.