PunchInfantino hails Flamingos’ historic U-17 World cup triumphCNN TürkYeni Parti'de ön seçim heyecanı! Gözler sandıktaDaily MaverickSOUTH AFRICAN CONNECTION: How an anglophone education in Durban shaped Fernando Pessoa, giant of European literatureThe Jerusalem PostIDF faces severe manpower crisis as recently released reservists called back to duty한겨레11월 9일 한겨레 그림판ColliderTom Hanks’ WWII Thriller Masterpiece Officially Crosses Massive MilestoneZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFSRF NewsParmelin-Nachfolge – Mit Aeschi erhält das Kandidatenfeld klare KonturenNHK 社会山林で女性遺体 女性が相談も警察は意向受け警告行わずWirtualna PolskaPotrzebna natychmiastowa pomoc. Ukraina na krawędzi kryzysuHabertürkValencia 90+6'da attı Boca şampiyon olduESPNMessi makes history as 1st back-to-back MLS Golden Boot winner
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Baczyński punktuje Sakiewicza. "Policjanci walczyli o życie"

Translate

- Poirytowała mnie wypowiedź Tomasza Sakiewicza, bo ofiary leżały na rynku, policjanci walczyli o życie, a już mieliśmy pierwsze ataki na służby. Widziałem też wpisy posła Mariusza Goska - powiedział Mateusz Baczyński. Dziennikarz WP rozprawił się z falą kłamstw po zamachu.

Masakra w Krakowie wywołała ogromne poruszenie, ale i niespotykaną lawinę niesprawdzonych doniesień w internecie. O dezinformacji i krzywdzących dla funkcjonariuszy atakach w programie "Teraz WP" opowiadał dziennikarz śledczy Mateusz Baczyński, który ostro odniósł się do nieodpowiedzialnych zachowań znanych osób publicznych.

Szczególną krytykę wywołało zachowanie Tomasza Sakiewicza z Telewizji Republika. Publicysta podczas transmisji na żywo z Krakowa oskarżał policję o bierność i twierdził, że w kluczowym momencie nie było jej na miejscu zbrodni, bo funkcjonariusze rzekomo zostali odesłani do stolicy. Baczyński odniósł się do tych zarzutów z wyraźnym oburzeniem.

- Poirytowała mnie ta wypowiedź, bo naprawdę ofiary leżały na rynku, policjanci już prawdopodobnie wtedy walczyli o życie, a jednocześnie już mieliśmy pierwsze ataki na służby mundurowe - powiedział dziennikarz śledczy na antenie Wirtualnej Polski.

Zaskakujący wpis Mariusza Goska

Mateusz Baczyński wziął pod lupę również internetową aktywność posła prawicy. Mariusz Gosek opublikował wpis, w którym głośno zastanawiał się, jak to możliwe, że napastnik wjechał uzbrojonym samochodem wprost na krakowski Rynek Główny, zupełnie nie napotykając po drodze fizycznych zabezpieczeń. Dziennikarz WP, który sam spędził w stolicy Małopolski 10 lat, błyskawicznie rozwiał te wątpliwości.

- Widziałem wpisy posła Mariusza Goska, który pisał o tym, jak to możliwe, że ten człowiek wjechał na rynek. To prowadzi do tego rynku 11 ulic. I naprawdę to nie jest tak, że tam są postawione zasieki, barykady, są strażnicy. Tam generalnie jakiś ruch cały czas się odbywa. W związku z tym stawianie takich pytań pod tytułem, dlaczego on tam wjechał, jak policja mogła na to pozwolić, no to jest po prostu gadanie głupot - podkreślił twardo dziennikarz.

Bohaterski policjant

Uczestnicy programu odnieśli się także do pojawiających się w internecie absurdalnych zarzutów pod adresem interweniujących policjantów, w tym do pytań o to, dlaczego mundurowi nie strzelali do napastnika będącego jeszcze w ruchu, w samym centrum miasta.

- W momencie, kiedy to wszystko się rozgrywa w samym sercu Krakowa, gdzie mamy mnóstwo ludzi, turystów, czy ktoś sobie wyobraża, że policjanci oddawaliby ogień do jadącego przed nimi samochodu i ryzykowali, że kogoś mogą postrzelić? Albo że może być jakiś rykoszet i że może dojść do kolejnych ofiar? - pytał retorycznie Baczyński, broniąc decyzji o obezwładnieniu zbrodniarza już poza Rynkiem.

- Wiemy o tym, że ten policjant, który zachował się tak bohatersko, to jest człowiek, który wcześniej służył w 6. Brygadzie Powietrznodesantowej - przypomniał Baczyński na antenie Wirtualnej Polski.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.