Wjechała Porsche do apteki. Dwa promile w organizmie, auto do konfiskaty

Do zdarzenia doszło we wtorek w Bolszewie na Kaszubach, gdzie kobieta prowadząca Porsche uderzyła w narożnik budynku, a następnie wjechała do wnętrza czynnej apteki.
Badanie alkomatem wykazało, że kierująca pojazdem kobieta miała w wydychanym powietrzu ponad dwa promile alkoholu, po czym została przetransportowana do szpitala.
W chwili wypadku w aptece przebywały dwie pracownice, jednak żadna z nich nie odniosła obrażeń w wyniku zdemolowania frontu budynku oraz wnętrza lokalu przez auto.
Do zdarzenia doszło po godz. 17 we wtorek w miejscowości Bolszewo na Kaszubach. Pomorska policja przekazała, że wejherowska drogówka pracuje na miejscu wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta prowadząca samochód najpierw uderzyła w narożnik budynku marketu, a później wjechała do wnętrza znajdującej się w pobliżu apteki.
Wjechała Porsche do apteki. Była nietrzeźwa
Pomorska policja poinformowała, że w momencie wypadku apteka była czynna. W środku znajdowały się dwie osoby. Jedna pracownica stała za ladą, a na piętrze przebywała kolejna. Żadna z nich nie odniosła obrażeń.
Wejherowscy policjanci zbadali alkomatem kierującą autem kobietę. Okazało się, że prowadziła pod wpływem. W wydychanym powietrzu miała ponad dwa promile. Po wszystkim została przetransportowana do szpitala.
Komunikat policji został opatrzony fotografiami. Widać na nich, że kierująca autem przebiła się przez witrynę apteki. Zdemolowała cały front i uszkodziła część półek. Zauważyć można też, że przednia część samochodu została zniszczona. Funkcjonariusze nie przekazali jeszcze, jak duże są szkody.
Policja ustala szczegóły wypadku. Kobiecie kierującej samochodem grozi kara więzienia, finansowa, konfiskata auta i zakaz prowadzenia pojazdów.
"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.