The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Dyrektor o dziwnym zachowaniu 15-latka. "Chciał, żeby go przytulić"

Translate

Dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach Krzysztof Ochmański spotkał się w piątek z dziennikarzami i zrelacjonował przebieg ataku byłego ucznia. W wyniku zdarzenia życia straciła 37-letnia pracownica placówki.

- Trzymałem go. Widziałem, że nie jest zbyt silny. Stwierdziłem, że to może być jakiś uczeń ze szkoły, ale oczywiście nie do końca wiedziałem, co robię. Jak się obróciliśmy w stronę jednej klasy, otworzyły się drzwi. Wychyliła się pani nauczycielka, która odruchowo chwyciła go tak mocno, że szarpnęła nim w swoją stronę, wyrywając go z moich rąk - opisał pedagog.

Ochmański ujawnił, że dopiero wówczas dotarło do niego, że "to już chyba nie są żarty". - Zobaczyłem jak dźga tę nauczycielkę i to był moment, w którym chyba pierwszy raz zobaczyłem, że tam jest jakiś nóż - powiedział.

Dyrektor szkoły początkowo myślał, że nóż w ręku 15-latka jest plastikowy. - Ta pani jakoś się wyrwała i w tym momencie kazałem jej uciekać, chwyciłem taką tablicę, która tam stała obok, zasłoniłem się i wiedziałem, że mam już jakąś kontrolę - mogę go zepchnąć w koniec korytarza, tak żeby szkoła była bezpieczna - kontynuował.

Dyrektor placówki ujawnił, że po tym, jak odepchnął sprawcę, ten zaczął się zachowywać, jakby "został odłączony od czegoś". Następnie nastolatek miał zacząć przepraszać i mówić, że "nie chce już tego robić".

Wkrótce więcej informacji.

"Świat w szachu": Trump traci kontrolę? Kordon sanitarny wokół prezydenta USAINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.