Polskie myśliwce znowu w akcji. Kolejny atak na Ukrainę

Autor: Karolina Wasyl Publikacja: Dzisiaj, 17 września (19:15) Aktualizacja: Dzisiaj, 17 września (20:26)
Polska znowu poderwała myśliwce. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ, ma to związek z kolejnymi uderzeniami Rosji na cele w Ukrainie. Operacje lotnicze w Lublinie i Rzeszowie były wstrzymane. Porty lotnicze wznowiły działalność po godz. 20.
Polskie myśliwce F-16 (fot. Wojciech Olkusnik) /East News
„Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na cele w centralnej części Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej prewencyjnie operuje lotnictwo wojskowe” - przekazał DORSZ w komunikacie.
Jak dodano, „naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości”.
DORSZ podkreśla, że działania lotnictwa wojskowego mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę polskiej przestrzeni powietrznej.
Z kolei Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że w związku z działaniami lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie czasowo wstrzymały operacje lotnicze.
Tuż po godz. 20 PAŻP przekazał, że lotniska wznowiły operacje.
Wojsko już dziś raz poderwało myśliwce
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk Jacek Goryszewski przekazał, że dron spadł 4 km od granicy. Właśnie dlatego, że był to szybko zbliżający się do polskiej granicy dron odrzutowy, poderwano myśliwce.
Mieszkańcy województwa podkarpackiego i lubelskiego otrzymali alerty RCB.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.