PunchPolice shut Rivers hotel after man’s deathESPN DeportesTony Romo asume responsabilidad por sus actosThe Jerusalem PostUS clears Strait of Hormuz as 50,000 troops maintain blockade of Iran, CENTCOM chief saysالنهاروداعاً لتطبيقات السفر المعقّدة: "غوغل" تدمج التخطيط للرحلات داخل بحثها الذكيّHong Kong Free PressIn full: Tiananmen vigil activist Chow Hang-tung’s mitigation after guilty verdict in national security trialMalay MailTrump eyes US stake in Venezuela’s vast oil reservesLenta.ruИрина Горбачева на откровенных снимках рассказала о похудении с помощью препаратаNew Straits TimesDisagreements within unity govt should be handled internally, says Zaliha [WATCH]Seeking AlphaAutodesk raises FY 2027 billings outlook to $8.575B-$8.65B following MaintainX closeNTVSon dakika deprem mi oldu? Az önce deprem nerede oldu? İstanbul, Ankara, İzmir ve il il AFAD son depremler 28 Ağustos 2026The Sydney Morning Herald40,000 marathoners to hit the Sydney streets香港電台彭韻僖獲委任為香港電台顧問委員會主席 9月1日生效任期兩年
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, August 28, 2026

Tragiczny bilans powodzi w Nepalu. Wiadomo, ilu Polaków tam przebywa

Translate

W Nepalu powódź błyskawiczna zabiła ponad 350 osób, a około tysiąca nadal uznaje się za zaginione. Wśród nich jest co najmniej 700 turystów zagranicznych. Polskie MSZ podało, że z informacji w systemie Odyseusz wynika, że w tym kraju przebywa obecnie pięciu polskich obywateli, ale służby dyplomatyczne nie mają informacji, aby ktoś ucierpiał.

TRISHULI, NEPAL - AUGUST 27: Damaged buildings are seen partially covered in heavy mud following flash floods on August 27, 2026 in Trishuli, Nepal. A sudden flood swept through the Bhote Koshi River basin in northern Rasuwa on August 26, damaging settlements, roads and energy infrastructure as rescue teams searched for residents and foreign travellers reported out of contact. Hundreds were reported missing, as the death toll started to climb. (Photo by Ezra Acayan/Getty Images)

Powódź w Nepalu

Źródło zdjęć: © GETTY | Ezra Acayan

Natalia Kamińska

Najważniejsze informacje:

  • W powodzi błyskawicznej w Nepalu zginęło ponad 350 osób, a około tysiąca wciąż jest poszukiwanych.
  • Wśród zaginionych jest co najmniej 700 turystów zagranicznych. Żywioł porwał bowiem drogę, którą poruszali się trekkerzy i pielgrzymi.
  • W akcję poszukiwawczą zaangażowano śmigłowce. Z powietrza zrzucane są namioty, żywność i inne niezbędne rzeczy dla tysięcy odciętych osób.
  • Eksperci wskazują na zawalenie się lodowca jako prawdopodobną przyczynę katastrofy w Nepalu.

Poszukiwania po powodzi błyskawicznej w Nepalu nadal trwają, a bilans ofiar przekroczył już 350 osób. Około tysiąca ludzi pozostaje zaginionych - podał w czwartek Reuters.

Na miejscu - według polskiego MSZ - ma przebywać pięciu Polaków, ale nasze władze nie mają informacji, aby jakiś obywatel naszego kraju ucierpiał.

MSZ: Nie ma informacji, aby Polacy ucierpieli w Nepalu

"Polska służba konsularna obecnie nie posiada informacji o obywatelach polskich, którzy mieliby ucierpieć w wyniku powodzi w Nepalu. Konsul RP w New Delhi i Konsul Honorowy RP w Katmandu na bieżąco monitorują sytuację i natychmiast podejmą działania, gdyby pojawiły się informacje o poszkodowanych obywatelach polskich" - przekazało MSZ w komunikacie przesłanym WP.

Jak dodano, w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest pięciu obywateli polskich.

Katastrofa dotknęła obszar w pobliżu granicy Nepalu z chińskim Tybetem. Żywioł porwał m.in. drogę, na której znajdowali się trekkerzy i pielgrzymi, co dodatkowo utrudnia dotarcie do części miejscowości - opisuje agencja. Wśród zaginionych jest co najmniej 700 turystów zagranicznych.

Ratownicy prowadzą działania poszukiwawcze także z użyciem śmigłowców. Z powietrza dostarczają pomoc humanitarną, w tym namioty, żywność dla tysięcy osób odciętych w miastach i dolinach. Eksperci wskazują na zawalenie się lodowca jako prawdopodobną przyczynę katastrofy

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.