PunchHelp fight human trafficking, NAPTIP urges Ogun border communitiesוואלהרוסיה: כוחות פגעו ב-2 ספינות בנמל צ'ורנומורסק באוקראינה한겨레농심배 첫승 변상일, 3연승 양딩신 돌풍 막아내…“자신의 바둑 보여줬다”ColliderTom Hanks’ 88% Rotten Tomatoes Western Is Officially a Must-Watch on StreamingSouth China Morning PostA symbol of harmony: Chinese scientists discover earliest dragon-phoenix pairing in ancient tombRTL BoulevardOproep om waakzaam te zijn in Delftse Hout na reeks aanrandingen en mishandelingenThe Sydney Morning HeraldNRL finals LIVE: Sharks open scoring against Cowboys in sudden-death finals clashالنهارالكواشرة... قلعة التركمان في شمال لبنانGhaflaMalindi Road upgrade: How better roads are changing life for Tuk Tuk driversStraits Times Sport‘Reach for the skies’ - para-sprinter James Ang aims high at Asian Para GamesSudinfoMichel Drucker très fier de sa petite-fille : elle se lance à son tour dans une carrière sous les projecteursBlick«Viele Leute geben Ratschläge»: Trotz weniger Transfers ist FCZ-Trainer Koller zufrieden
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 12, 2026

Rosyjskie ataki na Ukrainę. Rzecznik polskiego MSZ pokazał zdjęcie

Translate
  • Podczas nocnych ataków Rosji na Ukrainę zginęły co najmniej cztery osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

  • W nocy doszło do uderzeń rakietowych i dronowych na Odessę, Zaporoże i Krzywy Róg, w których ucierpiały zarówno osoby dorosłe, jak i dziecko.

  • Tymczasem w Kijowie przebywa minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Tylko w ciągu jednego dnia odnotowano w stolicy serię alarmów przed nalotami, o czym poinformował rzecznik MSZ, publikując zdjęcie.

W nocy Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na OdessęW jego wyniku zniszczony został m.in. wieżowiec mieszkalny. Dotychczas służby poinformowały o co najmniej 16 osobach poszkodowanych, w tym pięciomiesięcznym dziecku. Co najmniej sześć osób, w tym niemowlę, trafiło do szpitala.

Z kolei w Zaporożu rosyjskie drony zaatakowały dzielnicę mieszkalną. W wyniku ataku zginęły co najmniej dwie osoby: 64-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna. W całym regionie w nocy rannych zostało co najmniej 11 osób.

Pociski balistyczne uderzyły również w obiekt przemysłowy w Krzywym Rogu. W wyniku ataku co najmniej jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Jedna z nich została zabrana do szpitala w ciężkim stanie.

W sumie nocą Rosja zaatakowała Ukrainę nieznaną liczbą pocisków balistycznych Iskander, ośmioma pociskami manewrującymi Kalibr, sześcioma pociskami powietrze-ziemia Kh-59/69 oraz 129 dronami, z czego połowę stanowiły drony o napędzie odrzutowym. W sumie uderzenia odnotowano w 20 miejscach w całym kraju.

Rosja atakuje. Rzecznik polskiego MSZ pokazuje alerty

W Kijowie z wizytą przebywa obecnie minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski, który w piątek poinformował, że bez zapowiedzi przyjechał do ukraińskiej stolicy. "Dzień dobry z Kijowa" - napisał w mediach społecznościowych. Wizyta ma być gestem wsparcia dla narodu ukraińskiego i, jak ustaliła Interia, potrwa do niedzieli.

- Im bardziej bombardują, tym bardziej trzeba jechać, okazać naszą solidarność z walczącą Ukrainą i fizyczną obecnością w Kijowie pokazać, że świat pamięta o ich walce - powiedział w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych wicepremier.

W sobotę rano rzecznik MSZ Maciej Wewiór ujawnił, jak często w Kijowie dochodzi do alarmów w związku z rosyjskimi nalotami. Opublikował on zdjęcie przedstawiające powiadomienia alarmowe przed bombardowaniem, przychodzące na telefon komórkowy.

Na zdjęciu widać, że w ciągu jednego dnia w Kijowie odnotowano siedem alarmów o godzinach: 2.42, 9.10, 11.09, 12.50, 18.23, 18.43 i 22.35. "Po pierwszym dniu wizyty Radosława Sikorskiego w Ukrainie. Podczas spotkań słychać pracującą obronę przeciwlotniczą. Tak wygląda codzienność Kijowa. Rosyjska wojna trwa" - napisał Wewiór pod zdjęciem.

25. rocznica ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych© 2026 Associated Press


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.