Wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry. Ma zniknąć najważniejszy zarzut
Z wniosku koalicji o postawienie Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu zniknie zarzut o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Dokument wraca do Sejmu po formalnych poprawkach, które wydłużą procedurę. - Wniosek trafi do marszałka w terminie - ustalili dziennikarze RMF FM.
Zbigniew Ziobro
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Najważniejsze informacje:
- Dziennikarze RMF FM ujawnili, że z wniosku o Trybunał Stanu usunięto najcięższy zarzut dla byłego ministra sprawiedliwości.
- Pierwotny dokument został zwrócony do poprawek przez marszałka Sejmu z powodu wątpliwości zgłoszonych przez prawników.
- Autorzy mają czas na złożenie poprawionego wniosku do środy 16 września, w przeciwnym razie sprawa zostanie zamknięta.
Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy radia RMF FM wynika, że posłowie koalicji rządzącej wprowadzą istotne zmiany do wniosku o pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu. Z dokumentu ma zniknąć jeden z najważniejszych i najpoważniejszych zarzutów zbiorczych. Dotyczył on założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą przez byłego ministra sprawiedliwości.
Usunięcie tego punktu oznacza, że we wniosku pozostaną jedynie niezmienione merytorycznie, bardziej szczegółowe zarzuty, których nie będzie już łączyć wspólne kierownicze sprawstwo. Śledczy z prokuratury w odrębnym postępowaniu karnym przygotowali wprawdzie dla polityka zarzut udziału i kierowania taką grupą, jednak według ustaleń RMF FM parlamentarzyści ostatecznie zrezygnowali z tego zapisu w procedurze przed Trybunałem Stanu.
Wątpliwości formalne i decyzja marszałka Sejmu
Konieczność modyfikacji aktu oskarżenia to efekt wielomiesięcznego badania jego poprawności. Pierwotny dokument został złożony w połowie kwietnia 2026 r. Liczył on ponad 250 stron, zawierał 117 wniosków dowodowych oraz prośby o przesłuchanie 68 świadków. Jego obszerność i konstrukcja wzbudziły jednak poważne wątpliwości formalne wśród służb prawnych Sejmu co do spełniania wymogów przewidzianych w ustawie o Trybunale Stanu.
Marszałek Sejmu konsultował zgłoszone zastrzeżenia z sejmową komisją odpowiedzialności konstytucyjnej. Po kilku posiedzeniach komisja zamówiła dodatkową opinię u zewnętrznego eksperta, który w pełni podzielił obawy prawników. W rezultacie na początku września 2026 r. marszałek zwrócił pierwotny wniosek przedstawicielowi wnioskodawców, nakazując dokonanie uzupełnień i naniesienie niezbędnych poprawek.
Kluczowe terminy i wydłużenie całej procedury
Termin na przedstawienie zaktualizowanej wersji dokumentu upływa w środę 16 września 2026 r. Gdyby wniosek nie został złożony na czas, marszałek miałby obowiązek pozostawić sprawę bez dalszego biegu. Dziennikarze stacji RMF FM donoszą jednak, że poprawiony tekst trafi do laski marszałkowskiej w wymaganym terminie.
Złożenie nowego dokumentu nie oznacza natychmiastowego startu prac komisji. Zmodyfikowany wniosek zostanie ponownie poddany rygorystycznej procedurze sprawdzającej, co może wydłużyć cały proces o kolejne tygodnie lub miesiące. Dopiero po usunięciu ewentualnych usterek dokument ostatecznie trafi do komisji.
Kolejnym etapem będzie skuteczne dostarczenie treści zarzutów samemu Zbigniewowi Ziobrze. Od momentu doręczenia były minister będzie miał miesiąc na zapoznanie się z aktami i przedstawienie własnych wyjaśnień. Sama analiza około pięćdziesięciu zarzutów, rozpatrzenie ponad stu dowodów i przesłuchanie blisko siedemdziesięciu świadków zajmą komisji wiele czasu. Wskazuje to, że finał prac w parlamencie nastąpi najwcześniej za ponad rok.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.