ESPN'She never stopped encouraging me': How Dawn Staley refused to let hearing loss hinder Ayla McDowellThe Jerusalem PostIDF kills two Hamas terrorists who participated in Oct. 7 massacre, held Israeli hostagesInquirerVeloso’s mom in disbelief after Marcos’ absolute pardonESPN DeportesRaphinha explica cómo Flick le cambió la vida: "Me iba a ir del Barcelona"Daily MaverickCriminal Syndicate: Hawks official arrested for kidnappings linked to Gqeberha prosecutor murder accusedBollywood HungamaEXCLUSIVE: Lust Stories 3 producer Ashi Dua says they expected a “serious” story from Kiran Rao; reveals multiple ideas from Vikramaditya Motwane, Shakun Batra; calls Vishal Bhardwaj a “complete trooper”Collider'Daredevil: Born Again' Star Officially Reacts to Shock Disney+ CancellationThe IndependentPolice watchdog says Met should investigate itself over arrest of 'Putney pusher' suspectABC NewsTracking the nor'easter: Your forecast for this weekendLa PresseContre Mark Carney et le roi Charles III | Un homme de Québec accusé de menaces de mortRai NewsVela, è di Arc il primo successo della Louis Vuitton Cup: il video dell'arrivo7sur7Menaces de crues catastrophiques: un nouvel ouragan s’approche d’Hawaï
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

"Nie do pogodzenia". Stanowcze słowa biskupa po tragedii

Translate
  • W ataku w klasztorze w Jarosławiu zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne.
  • Bp Krzysztof Zadarko ostrzegł przed wykorzystywaniem tragedii do wzmacniania niechęci wobec Ukraińców.
  • Kościół wskazuje na obowiązki zarówno państwa przyjmującego migrantów, jak i osób osiedlających się w Polsce.
  • Hierarcha opowiedział się za bezpłatnymi i obowiązkowymi kursami języka polskiego oraz wiedzy o prawie i obyczajach.

Podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie bp Zadarko odniósł się do ataku, do którego doszło w klasztorze w Jarosławiu. 31-letni Ukrainiec zaatakował tam nożem pięć osób. Jedna z nich zmarła.

Hierarcha powiedział, że po tragedii obawia się dalszego nasilania niechęci wobec Ukraińców. W jego ocenie reakcje widoczne w mediach społecznościowych pokazują, że atak jest wykorzystywany do kierowania agresji przeciwko całej grupie narodowościowej.

– Kiedy obserwujemy media społecznościowe (...) widzimy, że to wydarzenie stało się paliwem do wylewania się agresji i sztucznego podsycania nienawiści do Ukraińców. Kościół może tylko apelować do sumień, głównie katolików i chrześcijan, ale też wszystkich ludzi, że to nie jest właściwa odpowiedź, jest wręcz naganna, nie do pogodzenia z Ewangelią – podkreślił bp Zadarko.

Atak w Jarosławiu. Stanowcze słowa biskupa

Przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców zaznaczył, że sam atak jest tragedią, jednak nie uzasadnia przypisywania winy wszystkim Ukraińcom. Jego zdaniem odpowiedzialność za czyn konkretnej osoby nie może być przenoszona na całą społeczność.

– Przenoszenie odpowiedzialności za te wydarzenia z jednego człowieka na całą grupę etniczną czy narodowościową jest nadużyciem i skandalem. Apelujemy tylko o to, żeby nie iść w tym kierunku, bo to jest po pierwsze niegodne, po drugie niesprawiedliwe, a po trzecie będzie wywoływało jeszcze więcej nieszczęść – ocenił hierarcha.

Bp Zadarko przypomniał, że ostatnia niedziela września jest w Kościele katolickim Światowym Dniem Migranta i Uchodźcy. To wydarzenie ma przypominać o odpowiedzialności chrześcijan za migrantów oraz o potrzebie współpracy przy rozwiązywaniu problemów osób, które opuściły swoje kraje.

Hierarcha reaguje na tragedię w klasztorze

Podczas konferencji hierarcha mówił także o zasadach dotyczących integracji cudzoziemców. Zgodnie z nauczaniem Kościoła państwo przyjmujące powinno zapewnić migrantom ochronę, wsparcie, możliwość rozwoju i integracji. Osoby osiedlające się w danym kraju powinny natomiast poznać jego język, kulturę i prawo, a także respektować obowiązujące normy społeczne.

Bp Zadarko ocenił, że w Polsce brakuje rozwiązań, które pomagałyby cudzoziemcom w wypełnianiu tych obowiązków. Jako przykład wskazał bezpłatne i obowiązkowe kursy dla migrantów. Ich program obejmowałby naukę języka polskiego oraz informacje o prawie i obyczajach obowiązujących w Polsce.

– Powinniśmy od tych ludzi żądać wypełnienia takich obowiązków. Jeśli ktoś nie chciałby ich spełnić, to mocne, porządne państwo powinno mieć wystarczające narzędzia, żeby takim ludziom powiedzieć: nie możecie razem z nami mieszkać, nie możecie tu pozostać – zaznaczył.

Według hierarchy brak jasnych regulacji może utrudniać migrantom odnalezienie się w nowym miejscu. W konsekwencji między przybyszami a społeczeństwem przyjmującym rośnie nieufność i frustracja. Bp Zadarko ostrzegł, że Polska może powtarzać błędy obserwowane wcześniej w państwach zachodnich, jeśli nie stworzy odpowiednich mechanizmów integracji.

– Efekty tego już mamy: nieznajomość, frustracje. To, co doskonale już znamy od dziesięcioleci na Zachodzie. Chyba nieświadomie albo może przez zaniedbanie wchodzimy w te same cykle błędów, które się potem mszczą, kiedy będziemy mieli do czynienia z drugim, trzecim pokoleniem migrantów – stwierdził.

Dzieci-uchodźcy ofiarami niechęci

W dalszej części wystąpienia bp Zadarko nawiązał do tegorocznego orędzia papieża Leona XIV na Światowy Dzień Migrantów i Uchodźców. Jego tematem są dzieci-uchodźcy. Hierarcha zaznaczył, że także w Polsce dochodziło ostatnio do przemocy i agresji wobec dzieci z Ukrainy.

Dzieci uchodźców mogą mieć trudności z opowiedzeniem o doświadczeniach związanych z brakiem akceptacji w grupie rówieśniczej. Barierą bywa niewystarczająca znajomość języka polskiego. Zdaniem hierarchy chrześcijanie powinni reagować na takie sytuacje postawą akceptacji i zrozumieniem doświadczeń osób, które znalazły się w trudnym położeniu.

– Ten apel papieża każe nam zwrócić uwagę na tych ludzi, na te środowiska, na te miejsca, gdzie powinniśmy jako katolicy, jako chrześcijanie, odpowiedzieć zdecydowaną postawą akceptacji, zrozumienia losu i cierpienia kogoś, kto zostaje postawiony na naszej drodze – powiedział.

Duchowny wezwał również do zatrzymania niechęci i agresji, które dotykają dzieci, mimo że nie mają one wpływu na spory polityczne ani społeczne. Jak podkreślił, młodzi uchodźcy nie rozumieją mechanizmów wykorzystywania obecności obcokrajowców w politycznych i ideologicznych konfliktach.

– Zobaczmy dzieci, które nie radzą sobie, nie są w stanie odnaleźć się w tej rzeczywistości nienawiści, sztucznie podsycanych lęków, agresji wzajemnej. One nie rozumieją tego, czym jest polityka i czym jest to brutalne konfrontowanie się całych grup społecznych, które na celownik wzięły – jako w pewnym sensie paliwo polityczne, ideologiczne – obecność obcokrajowców – zaznaczył.

Na zakończenie bp Zadarko podkreślił, że pochodzenie, wyznanie ani narodowość nie mogą usprawiedliwiać agresji. Wymienił osoby pochodzące m.in. z Ukrainy i Niemiec, wskazując, że zasada ta dotyczy każdego człowieka.

– Żadna agresja, żadna niechęć do kogokolwiek z tej racji, że ktoś jest innego wyznania, z innej rasy, z innego kraju, że pochodzi z Ukrainy, z Niemiec czy z jakiegokolwiek innego kraju – ta niechęć połączona z agresją jest nie do pogodzenia z chrześcijaństwem, nie może mieć miejsca – zastrzegł. – To jest postawa, która od samego początku obca jest Ewangelii, jest jednoznacznie odrzucona – dodał.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.