ESPN DeportesCR7 pide suspender a fans por burlas a Diogo JotaRTP DesportoEuroVolley 2026. Portugal soma quarta derrota consecutiva frente à UcrâniaESPN'I'm willing to do whatever it takes': Inside the 274 days that rebuilt Patrick MahomesThe Jerusalem PostUS President Donald Trump shares his music taste with reporters in odd exchange on Air Force OnePunchNASEMA distributes relief materials to disaster, banditry victimsInquirerSenate approves on 3rd reading 5-year term of barangay, SK officials3DNewsИлон Маск помирился с Apple — но X Corp и SpaceXAI продолжат судиться с OpenAIBusiness AMDenemarken en VS streven naar diplomatieke oplossing voor geschil over GroenlandRapplerLIVE UPDATES: First BARMM parliamentary electionsAntara NewsChinese hiker injured on Indonesia's Mount Rinjani, SAR team deployedBillboardMacklemore Dropped From Ed Sheeran Tour Over His ‘Free Palestine’ CommentsCNN بالعربية"لكن أنا الذي أستحقها".. لامين يامال يسمّى منافسه الوحيد في سباق الكرة الذهبية 2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Dmitrij Pieskow tłumaczy się z drzemki. "Prezydent ciągle pracuje"

Translate

W ostatnich tygodniach uwagę internautów przyciągnęło nagranie, na którym Pieskow miał zasnąć podczas jednego z przemówień Putina. Film był szeroko udostępniany w mediach społecznościowych.

Dmitrij Pieskow tłumaczy się z drzemki

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Teraz rzecznik Kremla w rozmowie z dziennikarzami postanowił niejako odnieść się do głośnej sytuacji, usprawiedliwiając się napiętym grafikiem prezydenta Rosji.

— Prezydent nie ma ludzkich dni wolnych w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Są po prostu niemożliwe. To znaczy, on ciągle pracuje, w taki czy inny sposób — stwierdził Pieskow, cytowany przez rosyjską agencję prasową TASS.

Rzecznik Kremla poinformował również, że w najbliższym czasie planowane są kolejne podróże prezydenta po Rosji. — Będziemy was informować na bieżąco. To już wkrótce — oznajmił.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.