Otworzyli ogień w kościele w Hammoud, są ofiary. Król zapowiada zemstę
Siedem osób zginęło w wyniku piątkowego ataku w Jordanii - podała agencja AFP. Według tamtejszej Dyrekcji Bezpieczeństwa Publicznego rannych zostało 28 osób. Do zdarzenia doszło w kościele położonym w wiosce Hammoud w prowincji Karak. Nieznani napastnicy otworzyli ogień do uczestników uroczystości pogrzebowej.
Tragiczny atak w Jordanii (zdj. ilustracyjne)
Naoczny świadek zdarzenia powiedział stacji Al-Mamlaka, że w czasie pogrzebu w kościele i wokół niego przebywało od 150 do 200 osób. Były to głównie osoby w wieku 50-70 lat.
W pewnym momencie do świątyni wtargnęło dwóch napastników - jeden z karabinem, a drugi z pistoletem. Otworzyli oni ogień do zebranych uczestników uroczystości pogrzebowej.
Mieli oni strzelać przez około pięć minut, a następnie uciec z miejsca zdarzenia. Za sprawcami tragedii trwa obława - poinformowała agencja AFP.
ZOBACZ: Tragedia w czasie mszy. Krzyż spadł na księdza, duchowny nie przeżył
Według informacji tej agencji nie żyje siedem osób. Jordańska Dyrekcja Bezpieczeństwa Publicznego podała natomiast informację o sześciu ofiarach. Rannych zostało co najmniej 28 osób. Niektórzy są w stanie krytycznym - przekazał portal Middle East Eye. W sprawie prowadzone jest śledztwo.
Jordania. Tragiczny atak w kościele. Są zabici i ranni
Trwa operacja sił bezpieczeństwa. Rzecznik rządu Jordanii Mohammad Husejn al-Momani poinformował, że oficjalne oświadczenia zostaną wydane po zweryfikowaniu doniesień o sytuacji na miejscu zdarzenia. Zaapelował do opinii publicznej o umożliwienie instytucjom państwowym przeprowadzenia niezbędnych procedur i korzystanie wyłącznie z oficjalnych źródeł informacji.
Według agencji Reutera tego typu ataki są rzadkością w Jordanii. Kraj ten jest stosunkowo stabilny, jednak w tym roku stał się częstszym celem działań ze strony Iranu. Ma to związek z atakami przeprowadzonymi przez USA i Izrael na irańskie cele.
ZOBACZ: Atak na konwój na Zachodnim Brzegu. Byli tam Polacy, MSZ oczekuje wyjaśnień od Izraela
Większość społeczności Jordanii stanowią muzułmanie - podała stacja CNN. Prowincję Karak zamieszkuje jednak społeczność należąca do Kościoła melchickiego - jednego z katolickich Kościołów wschodnich. Wierni tego obrządku uznają zwierzchnictwo papieża i zachowują bizantyjski obrzęd liturgiczny. Językiem liturgicznym jest arabski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.