Wybory w Krakowie. Bryłka: Konfederacja nie poprze żadnego kandydata

Konfederacja nie udzieli poparcia żadnemu kandydatowi walczącemu o prezydenturę w Krakowie – zapowiedziała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europosłanka Konfederacji Anna Bryłka. – To jest decyzja naszych wyborców. Każdy wyborca ma prawo tutaj oddać głos i zgodnie ze swoim sumieniem może w ogóle nie wziąć udziału w drugiej turze – dodała.
Kandydat Konfederacji Bartosz Bocheńczak nie wystartował w przedwczesnych wyborach prezydenckich w Krakowie. Wszystko dlatego, że nie udało się zebrać 3 tys. ważnych podpisów pod jego kandydaturą.
– My skutecznie rejestrowaliśmy się we wszystkich wyborach. To, co się wydarzyło w Krakowie i to jest specyfika też tego miasta, to znaczy my zbieramy podpisy, my nie mamy możliwości zweryfikowania tego, czy to się udało – powiedziała w programie "Tłit" europosłanka Konfederacji Anna Bryłka.
– Łukasz Gibała miał podobne problemy jak my, tylko on miał czas na doniesienie tych podpisów – dodała.
– Bartosz Bocheńczak był szefem kampanii Sławomira Mentzena, ma też doświadczenie w zbiórce podpisów. Natomiast moje doświadczenie jest jednak w zbiórkach bardziej lokalnych, takich mniejszych. I my sobie doskonale zdajemy sprawę, że właśnie w zbiórce takich podpisów liczy się każdy podpis, każdy podpis ma znaczenie i komitety wyborcze nie są w stanie zweryfikować tego podpisu – mówiła Bryłka.
– To, że mi się pan redaktor podpisze, ja nie mam gwarancji, czy pan redaktor mi nie zmienił jednej cyfry w PESEL-u – wskazała.
Konfederacja nie poprze Gibały
– Nasz elektorat musiał gdzieś zagłosować, bo był najbardziej zmobilizowany przynajmniej w okresie referendalnym. Natomiast na pewno jakaś część tego poparcia poszła na pana Gibałę – mówiła Bryłka.
Zapowiedziała jednak, że Konfederacja nie poprze Gibały. – Nie udzielimy poparcia żadnemu z kandydatów. To jest decyzja naszych wyborców. Każdy wyborca ma prawo tutaj oddać głos i zgodnie ze swoim sumieniem może w ogóle nie wziąć udziału w drugiej turze – mówiła.
– Łukasz Gibała nie startuje pierwszy raz. On moim zdaniem dostał premię za to, że jest konsekwentny, od wielu lat próbuje, próbuje w tych wyborach zwyciężyć i wydaje mi się, że być może to część mieszkańców Krakowa przekonało do tego, żeby zagłosować na niego akurat w tych wyborach. I może to jest docenienie po prostu jego konsekwentnej pracy, walki – podkreśliła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.