The Jerusalem PostUS general to oversee transfer of Hamas weapons to Gaza gov't, ISF under Israel-US dealESPNNew Heisman platform gives first vote to fansPunchAdeleke’s re-election confirms people’s trust — PDP NWC memberInquirer EntertainmentNextone’s ‘Nagkulang’ turns relationship overthinking into an upbeat trackESPN DeportesContragolpe: ¿Quién fue responsable de la tragedia de Prichard Colón?וואלהראשוני: שני ילדים נדקרו בבית שמש, אחד מחוסר הכרהIl Fatto QuotidianoDa Battocletti a Curtis: le 65 medaglie in 17 giorni di atletica e nuoto, un’Italia femminile e multiculturaleCBS NewsWatch Live: Prosecution rests in Lindsay Clancy murder trial, defense takes overCapital FMGachagua moves to Court of Appeal in bid to overturn impeachmentCNN بالعربيةبعد لقاء كوشنر.. مصدر إسرائيلي يكشف لـCNN شرط نتنياهو للانسحاب من غزةVilaWebBorràs recepta “sobirania narrativa” a l’independentisme per deslliurar-se del marc mental espanyolDigital SpyRobert Downey Jr reprises Iron Man role ahead of Avengers: Doomsday for new Disney project
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 17, 2026

Dron zahaczył o bramownicę, Rak wjechał w barierkę. Dwie wpadki na defiladzie

Translate

Defilada z okazji Święta Wojska Polskiego przeszła ulicami Warszawy bez poważniejszych zakłóceń, ale nie obyło się bez wpadek. Dwie z nich uwiecznili internauci nagrywający przejazd kolumn.

Defilada w Warszawie

Ciężarówka z systemami FlyEye zahaczyła dronem o bramownicę przed wjazdem do tunelu Wisłostrady

Źródło zdjęć: © X | X

Łukasz Maziewski

Defilada ruszyła w sobotę w południe warszawską Wisłostradą i według MON była największą w historii Wojska Polskiego - ponad 300 pojazdów, ponad 60 statków powietrznych i blisko 9 tys. żołnierzy zabezpieczających obchody. Trasą przejechały czołgi Abrams, K2 i Leopard 2, bojowe wozy piechoty Borsuk, Rosomaki, armatohaubice Krab i wyrzutnie HIMARS. Nad Wisłą po raz pierwszy w defiladzie poleciały myśliwce F-35A Husarz, obok F-16, FA-50 i śmigłowców Apache.

Przy takiej skali trudno o przejazd bez potknięć - i dwóch nie udało się uniknąć.

Do obu zdarzeń doszło podczas przejazdu kolumn wozów i ciężarówek ze sprzętem. Pierwsze rozegrało się przy wjeździe do tunelu Wisłostrady, gdzie nad jezdnią wisi metalowa bramownica. Ciężarówka przewożąca bezzałogowe systemy FlyEye, produkowane przez Grupę WB, zahaczyła o nią jednym z dronów. Konstrukcja została na miejscu, dron - nie. Na nagraniu widać, jak skrzydło maszyny przesuwa się po zderzeniu, a z chodnika słychać zbiorowy jęk.

Wideo z tego momentu (które publikujemy niżej) poszło w sieć błyskawicznie - z komentarzami, że wojsko właśnie straciło drogi sprzęt bojowy. Rzeczywistość jest mniej dramatyczna. Jak przekazał rzecznik Grupy WB Remigiusz Wilk, na defiladę pojechała atrapa. Tłumaczy, że w sobotę na wyrzutni znajdował się egzemplarz pokazowy, a uszkodzenie nie jest poważne. - Tak drogiego sprzętu nie wozi się na defilady i parady - powiedział.

FlyEye to niewielki bezzałogowiec rozpoznawczy - 3,6 m rozpiętości skrzydeł, 1,8 m długości, masa do 12 kg. Powstaje w gliwickim Flytronicu, wchodzącym w skład Grupy WB, i służy do obserwacji oraz rozpoznania z powietrza. To jeden z podstawowych bezzałogowców rozpoznawczych Wojska Polskiego. I nietani: w 2024 r. Agencja Uzbrojenia zamówiła 13 zestawów za blisko 97,5 mln zł brutto. Na jeden zestaw składają się cztery płatowce oraz naziemna stacja kontroli wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym - w przeliczeniu wychodzi ok. 7,5 mln zł za komplet.

Pierwsze egzemplarze trafiły do Jednostki Wojskowej NIL z Wojsk Specjalnych. Później FlyEye kupiła Straż Graniczna, a następnie Wojska Obrony Terytorialnej.

Drugą wpadkę zaliczył kierowca jednego z nowszych wozów w Wojsku Polskim - samobieżnego moździerza automatycznego Rak na podwoziu Rosomaka. Wóz wjechał na barierkę oddzielającą pasy ruchu. To również trafiło na nagrania internautów.

WIDEO

Seria wpadek podczas wojskowej defilady w Warszawie

Ważący ponad 24 tony Rak nie odniósł widocznych poważnych uszkodzeń. Gorzej z barierką, która wygięła się, jakby była z papieru. Nie wiadomo, z jakiej jednostki pochodził wóz - Raki służą dziś w kilkunastu jednostkach Wojska Polskiego.

Zostaje pytanie, jak do tego doszło. Kierowcy ćwiczyli przez kilka dni, przejeżdżając trasę defilady kilkukrotnie. Barierka i tak stała w tym samym miejscu co na próbach.

Poza tymi dwoma momentami defilada przeszła bez zakłóceń. Warszawiacy oglądali przejazd sprzętu z chodników wzdłuż całej trasy, a dla wielu rodzin z dziećmi była to jedyna w roku okazja, by z bliska zobaczyć czołgi, wyrzutnie i wozy bojowe.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.