The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Najpierw chłód, a potem powrót ciepła. Co czeka nas w pogodzie?

Translate

Aleksandra WieczorekMonika Pałys

Najbliższe dni w pogodzie zapowiadają się jako względnie ciepłe - spore ochłodzenie nadejdzie dopiero na początku przyszłego tygodnia, jednak nie potrwa długo. Po tym czasie znów wrócą temperatury rzędu 16-17 st. C. Tak wyglądają najnowsze prognozy IMGW.

W czwartek we wschodniej połowie kraju nie zobaczymy zbyt wiele słońca, miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a w Tatrach i Bieszczadach także deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura maksymalna wyniesie od 9-10 st. C na wschodzie do 15 st. C na zachodzie. Na obszarach podgórskich Karpat miejscami około 8 st. C.

W piątek zachmurzenie małe i umiarkowane, tylko na południowym wschodzie miejscami duże i tam możliwe słabe przelotne opady deszczu. W pierwszej części dnia na wschodzie i w centrum możliwe będą mgły ograniczające widzialność do 200 m. Temperatura maksymalna od 9 st. C na południowym wschodzie, około 13 st. C w centrum, do 18-19 st. C na zachodzie, w dolinach bieszczadzkich około 8 st. C.

W weekend nie zauważymy wyraźnej zmiany względem poprzednich dni – temperatury osiągną maksymalnie 15-16 st. C na zachodzie, w pozostałej części kraju będzie około 12-14 st. C. Z kolei poniedziałek i wtorek to dni ochłodzenia - jedynie w niektórych częściach kraju, szczególnie na zachodzie, zobaczymy dwucyfrowe wskazania - w centrum będzie to jednak maksymalnie 8-9 st. C.

Za to od środy będzie już znacznie cieplej - termometry znów wskażą nawet 17-18 st. C na południu i zachodzie. W pozostałej części Polski nieznacznie chłodniej - najzimniej będzie na północy - 13-14 st. C. Według najnowszych prognoz IMGW najbliższe dni nie zapowiadają się też jako deszczowe, możliwe będą jedynie przelotne opady.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.