Koniec bezkarności za seksualne dipfejki? Projekt ma trafić do Sejmu

W ciągu maksymalnie kilkunastu dni do Sejmu ma trafić projekt zmian w Kodeksie karnym, który umożliwi karanie za przerabianie i publikowanie wygenerowanych przez sztuczną inteligencję zdjęć o charakterze seksualnym, tzw. dipfejków. W środę zapowiedziała to przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży Monika Rosa.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Podczas środowego posiedzenia komisji zwracano uwagę, że polskie przepisy nie regulują obecnie w sposób wystarczający problemu dipfejków, czyli fałszywych treści tworzonych przy użyciu AI. Urząd Ochrony Danych Osobowych od dawna apeluje o działania także na poziomie europejskim – szczególnie wobec treści rozpowszechnianych w mediach społecznościowych.
Dyskusja dotyczyła również ochrony dzieci w internecie i odpowiedzialności największych platform cyfrowych. Europosłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz podkreśliła, że pojedynek między walczącymi o uwagę dzieci platformami cyfrowymi a samymi dziećmi nie jest wyrównany. Nie możemy wymagać od 13-latka większej samokontroli, niż będziemy tego wymagali od globalnej korporacji – wskazała.
Czekamy też na rozwiązania unijne
W czwartek Komisja Europejska ma przedstawić projekt dotyczący ochrony dzieci w internecie EU Kids Act.
Według zapowiedzi dzieci poniżej 13. roku życia miałyby nie mieć dostępu do mediów społecznościowych.
Użytkownicy w wieku 13-14 lat korzystaliby z kont zakładanych i nadzorowanych przez rodziców i z ograniczonymi funkcjami i limitami czasowymi. W przypadku użytkowników w wieku 15-18 lat platformy będą miały obowiązek zapewnić bezpieczniejsze wersje swoich usług.
W Polsce nadal trwa też spór o wdrożenie unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Weto prezydenta sprawiło, że Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało kolejne propozycje zmian w przepisach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.