Daily MaverickSPOTLIGHT: Mpox vaccine stock ‘will be deployed as needed’ as cases climb to 26The Jerusalem PostEisenkot: Netanyahu lacks majority, opposition bloc will repeal laws that ‘threaten democracy'Inquirer EntertainmentKatrina Johnson nixes idea of Miss International ‘archetype’Bollywood HungamaKartik Aaryan to headline Vivek Agnihotri’s Operation Sindoor? Here’s what we know!CBS NewsTennessee murderer captured over a week after escaping prisonNU.nlMan krijgt vier jaar gevangenisstraf voor omkopen Amsterdamse boakickerLIVE! VfB nutzt offensive Möglichkeiten nicht - Galatasaray vor lautstarkem Publikum auf KursNOSVerkeersregelaar door automobilist mishandeld in HaarlemWirtualna PolskaKolejny alert RCB. "Podniesiono gotowość Systemu Obrony Powietrznej RP"Football ItaliaChampions League Liveblog: Manchester United vs. Roma, Feyenoord vs. InterESPN DeportesBarça debe cuidarse de estos cinco jugadores del Aston VillaNBC NewsGoogle to shut off search for schools that opt-out of AI
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Czeska armia nie spełnia celów NATO i nieprędko się to zmieni

Translate

Czeska armia nie realizuje 70 proc. celów rozwoju zdolności wyznaczonych przez NATO, a w najważniejszych obszarach ma opóźnienia sięgające od pięciu do dziesięciu lat – wynika z nowej strategii rozwoju sił zbrojnych. Dokument wskazuje również na braki kadrowe i sprzętowe.

Czeska armia nie spełnia celów NATO i nieprędko się to zmieni

Demonstracja sił lądowych i ćwiczenia armii czeskiej, Bahna, Czechy /Shutterstock

Strategia, zaakceptowana przez czeski rząd w poniedziałek, ocenia, że prawdopodobieństwo rosyjskiego ataku na państwa NATO i Unii Europejskiej rośnie.

„Republika Czeska nie realizuje 70 proc. celów budowy zdolności NATO, a w tych wymagających największych nakładów pozostaje w tyle o 5–10 lat” – głosi dokument, cytowany przez agencję Reutera.

Według strategii te niedobory ograniczają zdolność czeskiej armii do wykonywania zadań związanych ze wspólną obroną Sojuszu.

Więcej żołnierzy, obrona powietrzna i drony

Plan zakłada zwiększenie liczebności armii z obecnych około 26 tys. do 32 tys. żołnierzy do 2030 roku. Wśród priorytetów wymieniono również rozwój obrony powietrznej i systemów przeciwdziałania dronom, szybsze wdrażanie nowych technologii oraz wzmocnienie zdolności do obrony własnego terytorium.

Autorzy dokumentu podkreślili jednak, że poprawa sytuacji w najbliższych latach będzie następowała powoli – mimo pogarszającego się środowiska bezpieczeństwa w Europie.

Wydatki pozostaną na poziomie 2 proc. PKB

Czechy w ostatnich latach wydawały na obronność mniej niż 2 proc. PKB – poziom uznawany dotąd w NATO za minimum. Obecny rząd nie planuje zwiększenia wydatków ponad ten próg w latach 2027–2029.

To odmienne podejście niż w przypadku m.in. Polski, państw bałtyckich i Niemiec, które wzmacniają finansowanie obronności w reakcji na rosyjską agresję przeciw Ukrainie.

Państwa NATO uzgodniły w ubiegłym roku, że do 2035 roku wydatki na podstawową obronność powinny sięgnąć 3,5 proc. PKB rocznie, a dodatkowe 1,5 proc. PKB ma być przeznaczane na infrastrukturę. Czeski plan przewiduje osiągnięcie poziomu 3,5 proc. PKB dopiero w latach 2030–2035.

Zakupy F-35 i Leopardów ograniczą inne projekty

Do 2030 roku środki mają trafiać niemal wyłącznie do już zatwierdzonych programów, takich jak zakup 24 myśliwców F-35, czołgów Leopard oraz systemów obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu.

Według strategii może to spowolnić budowę brygady średniej, rozwój systemów bezzałogowych oraz zdolności do zwalczania dronów.

Prezydent Petr Pavel, były generał i przedstawiciel NATO, skrytykował założenia strategii. Ocenił, że dokument nie pozwala osiągnąć podstawowych celów, nawet w stosunkowo długiej perspektywie.

Premier Andrej Babis wskazał natomiast, że kluczowe są szybsza rekrutacja żołnierzy oraz inwestycje w obronę powietrzną i systemy antydronowe.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.