Nowy bat na nieposłusznych posłów? Komisja etyki chce zmian w karaniu
- Komisja etyki może obecnie zwrócić posłowi uwagę, udzielić upomnienia albo nagany.
- Elżbieta Burkiewicz proponuje rozważenie kary finansowej odpowiadającej 10 proc. uposażenia.
- Zmiana katalogu sankcji wymagałaby nowelizacji Regulaminu Sejmu.
- Na posiedzeniu zaplanowanym między 17 a 19 listopada komisja ma zająć się sprawami Konrada Berkowicza i Doroty Chorosińskiej.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową Elżbieta Burkiewicz powiedziała, że komisja potrzebuje skuteczniejszych narzędzi reagowania na zachowanie parlamentarzystów. Jej zdaniem obecne sankcje mają przede wszystkim charakter symboliczny i nie wpływają wystarczająco na posłów.
– Pojawia się pytanie, jaki sens ma działanie komisji etyki. Te sprawy są coraz poważniejsze, a my tak naprawdę wpisujemy jakieś "uwagi do dzienniczka" – zaznaczyła przewodnicząca komisji etyki.
Będą zmiany w karach dla posłów?
Zgodnie z Regulaminem Sejmu komisja może ukarać posła uchwałą poprzez zwrócenie uwagi, udzielenie upomnienia albo nagany. Burkiewicz oceniła, że nawet najwyższa z tych kar nie wiąże się obecnie z realną sankcją finansową. W praktyce może ona skutkować między innymi odmową zgody na udział w zagranicznej delegacji.
– Będziemy próbować jako komisja, chociaż nie ma jednogłośności w tej sprawie, dodać do katalogu kar coś jeszcze, czyli na przykład karę finansową – poinformowała.
Jako przykład wskazała połączenie nagany z odebraniem 10 proc. uposażenia. W jej ocenie bardziej dotkliwe konsekwencje mogłyby ograniczyć zachowania naruszające standardy parlamentarne, w tym incydent z udziałem posłanki PiS Doroty Chorosińskiej, która podczas obrad wydawała odgłosy szczekania.
Przewodnicząca komisji zaznaczyła, że wprowadzenie kar finansowych wymagałoby zmian w Regulaminie Sejmu. Jej zdaniem obecne przepisy oraz zasady etyki poselskiej nie obejmują wszystkich sytuacji, z którymi parlament musi się mierzyć.
– W Regulaminie Sejmu nie ma słowa na temat tego, co się dzieje w social mediach, tego, co posłowie tam robią, co jest dozwolone, co nie jest dozwolone. Trzeba by było zrobić pewne zmiany w tej sprawie – dodała Burkiewicz.
Projekt uchwały zmieniającej Regulamin Sejmu może wnieść Prezydium Sejmu, komisja sejmowa albo grupa co najmniej 15 posłów. Na tym etapie przewodnicząca komisji mówiła o propozycji, przy której nie ma jeszcze jednomyślności.
Komisja zajmie się sprawami Berkowicza i Chorosińskiej
Podczas drugiego listopadowego posiedzenia Sejmu, zaplanowanego na 17–19 listopada, komisja etyki ma rozpatrzyć sprawę Konrada Berkowicza z Konfederacji. Dotyczy ona jego wypowiedzi skierowanej do dziennikarki TVP Justyny Dobrosz-Oracz. Wniosek o ukaranie posła złożyli parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej. O wymierzenie najwyższej możliwej kary zwrócił się także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Na początku października, w programie TVP Info, Dobrosz-Oracz pokazała fragment nagrania z próby rozmowy z Berkowiczem przed wejściem do Sejmu. Dziennikarka pytała posła, czy służył w wojsku. Polityk odmówił rozmowy.
– Nie mam czasu. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami – odpowiedział Berkowicz. Dziennikarka zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu.
Komisja ma również rozpatrzyć zachowanie Dominiki Chorosińskiej. Do zdarzenia doszło na początku września podczas przemówienia wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Jeśli komisja podejmie taką decyzję, w listopadzie może także zająć się działalnością Przemysława Wiplera z Konfederacji jako przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku. Wniosek wiązałby się z doniesieniami medialnymi dotyczącymi jego kontaktów z podmiotami, których sprawami zajmował się zespół.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.