Rewolucja w PKP. Zmienią się nazwy peronów
Koniec z podwójną numeracją na peronach. Kolej rozpoczyna pilotaż prostszego systemu oznaczeń, w którym pasażerowie będą kierowani na konkretny peron, bez konieczności rozróżniania numeru toru. Testy ruszą 25 października w Mysłowicach, a w grudniu rozwiązanie zostanie rozszerzone na kolejne stacje.
Dworzec Centralny (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
"Jeden numer zamiast dwóch. Upraszczamy oznaczenia na peronach. 25 października ruszamy z pilotażem prostszej informacji dla podróżnych. Pierwszą stacją objętą testami będą Mysłowice" – podano w komunikacie PKP.
Na czym ma polegać nowy system?
"Miejsce odjazdu pociągu będzie identyfikowane poprzez numer peronu, a nie toru. Odejdziemy od oddzielnej numeracji peronów i torów na rzecz numeracji wyłącznie krawędzi peronowych" – wyjaśniła kolej.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
"W efekcie pasażer skieruje się na konkretny peron, bez konieczności rozumienia układu torów. Takie rozwiązanie pozwoli wyeliminować pomyłki wywołane dodatkową informacją na plakatach, rozkładach jazdy czy w komunikatach" – czytamy.
Jak podkreśla PKP, podobny system jest stosowany w wielu europejskich krajach. "Dziś w Mysłowicach są 3 perony, po zmianie będzie ich… 5. Zmieni się oznaczenie krawędzi peronowych, nie infrastruktura" – dodano.
"13 grudnia pilotaż rozszerzymy o stacje Milówka, Sól, Rajcza, Skarżysko-Kamienna i Środa Wielkopolska. W ciągu miesiąca od rozpoczęcia pilotażu przeprowadzimy wśród pasażerów stacji ankiety oceniające nowe rozwiązanie" – przekazała kolej.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.