"Sytuacja jest bardzo poważna". Wiceminister o doniesieniach wywiadu Ukrainy
Prowadzący Marek Tejchman zapytał wiceministra Bosackiego o to, czy Ukraina wytrzyma następne miesiące w obliczu nieustających ataków rosyjskiej armii.
"Nie da się walczyć za samą pomoc zagraniczną". Głos z MSZ o sytuacji atakowanej Ukrainy
- Czy my nie jesteśmy o krok od załamania infrastruktury państwowej Ukrainy z powodu ataków i kolejnego kryzysu, też humanitarnego, na polskiej granicy wschodniej? - pytał gospodarz programu.
- Chciałbym odpowiedzieć, że to nie jest zasadne pytanie, ale to jest zasadne pytanie, ponieważ Putin postanowił od mniej-więcej roku niszczyć bezwzględnie infrastrukturę, zwłaszcza infrastrukturę cywilną, energetyczną, gazową, ciepłowniczą, ale też przemysłową Ukrainy - odpowiedział Marcin Bosacki. Jak dodał, cel jest taki, aby "Ukraina nie zbierała podatków i nie miała za co walczyć".
ZOBACZ: Szwecja wysyła wojsko i sprzęt do Polski. Będą chronić kluczowy obiekt
- Nie da się walczyć za samą pomoc zagraniczną. Myślę, że mimo wszystko wojsko ukraińskie, które też zadaje niezwykle silne ciosy, też na głębokim zapleczu frontu, głównie przeciwko bazie naftowej rosyjskiej, wojsko ukraińskie wytrzyma, jeśli będzie dalsze wsparcie ze strony Zachodu. Zwłaszcza ze strony Europy, bo wiemy, że wsparcie amerykańskie zostało bardzo mocno ograniczone - stwierdził wiceszef MSZ.
Wiceminister o "wojnie cieni" prowadzonej przez Rosję
Tejchman przypomniał też wtorkowy wpis Wołodymyra Zełenskiego o tym, że Rosja szykuje potężny atak na terenie Ukrainy. "Otrzymaliśmy dziś od wywiadu zaktualizowane informacje o przygotowaniach Rosjan do zmasowanego ataku. Przygotowujemy kroki, by mu przeciwdziałać" - napisał ukraiński prezydent.
- To jest ten moment tego podgrzania przez Rosję? - pytał dziennikarz.
- Po pierwsze sytuacja jest bardzo poważna, natomiast nie ma powodów do paniki. My powinniśmy wszyscy się przyzwyczaić, że Władimir Putin i imperialna Rosja chce za wszelką cenę, podkreślam to, za wszelką cenę wygrać wojnę w Ukrainie. Częścią tego ich planu na ten rok, prawdopodobnie na rok przyszły, jest ucięcie, albo przynajmniej znaczące ograniczenie pomocy Zachodu dla Ukrainy, który się odbywa w dużej mierze poprzez Polskę. I stąd ataki - wyjaśnił wiceminister.
ZOBACZ: Dostarczają broń nad głowami Polaków. Samoloty lądują w Moskwie
- Szef wywiadu niemieckiego powiedział kilka dni temu w Bundestagu oficjalnie, że Rosja wobec Niemiec, ale też całej Europy, w tym Polski stosuje "wojnę cieni". To jest wojna od dezinformacji, ale poprzez akty sabotażu i dywersji. I to się dzieje. To się dzieje na lotniskach w Niemczech, to się dzieje na liniach kolejowych w Polsce, to się dzieje w fabrykach zbrojeniowych w Polsce albo w Estonii, w Wielkiej Brytanii również, w Danii - wyliczał Bosacki.
- Na natężenie tego typu działań niestety musimy być przygotowani. Jestem przekonany, że nasze służby są przygotowane. Apel do wszystkich obywateli po pierwsze o czujność, ale też o nieuleganie panice, państwo działa - zapewnił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.