Czarna seria w Tatrach. Nie żyje turystka, kolejna walczy o życie
W ciągu dwóch dni w Tatrach doszło do kilku groźnych wypadków z udziałem turystów. We wtorek w Zawratowym Żlebie zginęła młoda kobieta, która nie miała zimowego wyposażenia. W środę kolejna turystka po upadku na Koziej Przełęczy trafiła śmigłowcem do szpitala w ciężkim stanie.
Śmiertelny wypadek w rejonie Zawratu
Źródło zdjęć: © TOPR
We wtorek po południu centrala TOPR odebrała zgłoszenie o upadku turystki z rejonu Zawratu. Ratownicy z pokładu śmigłowca - wracającego akurat z akcji pod Szpiglasową Przełęczą - desantowali się bezpośrednio przy leżącej w Zawratowym Żlebie kobiecie. Stwierdzili nagłe zatrzymanie krążenia i podjęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne, które kontynuowali podczas lotu do Zakopanego. Niestety, mimo wysiłków ratowników i lekarzy życia młodej kobiety nie udało się uratować.
"To kolejny w ostatnich dniach śmiertelny wypadek w Tatrach. Turystka spadła po stromym, twardym śniegu. Nie miała zimowego wyposażenia" - podał TOPR w komunikacie.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Środa przyniosła kolejne interwencje na szczytach
Nazajutrz na Koziej Przełęczy doszło do groźnego upadku innej turystki. Ratownik dyżurny Tomasz Wojciechowski przekazał PAP, że kobieta w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem TOPR do zakopiańskiego szpitala. Jej towarzyszka, choć bez obrażeń, również wymagała ewakuacji. Tego samego dnia ratownicy odpowiedzieli jeszcze na dwa kolejne wezwania: w rejonie Zawratowego Żlebu pomogli dwojgu turystom, którzy zabłądzili poza szlakiem w trudnym terenie, a spod Szpiglasowej Przełęczy zabrali kobietę, która poślizgnęła się na zlodowaciałym szlaku i doznała niegroźnych obrażeń.
Wypadki z ostatnich dwóch dni wpisują się w serię tragicznych zdarzeń w Tatrach w październiku. W miniony weekend z Zawratu spadł i zginął inny turysta, a w niedzielę do szpitala w stanie krytycznym trafił mężczyzna po upadku w rejonie Koziej Przełęczy. Ratownicy interweniowali też w Żlebie Kulczyńskiego, na Rysach i w rejonie Świnicy.
Złudna jesień. Zimowe warunki powyżej granicy śniegu
TOPR przypomina, że piękna, słoneczna pogoda w dolnych partiach gór bywa myląca. Na szczytach Tatr zalega śnieg, a twarde i oblodzone płaty są szczególnie groźne na stromych odcinkach. Bezpieczne poruszanie się w takim terenie wymaga odpowiedniego sprzętu i umiejętności.
Ratownicy podkreślają, że same raczki nie stanowią wystarczającego zabezpieczenia w wysokogórskim, stromym terenie - i apelują do turystów o rezygnację z ambitnych planów wycieczek bez zimowego ekwipunku.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.