Nocny atak ukraińskich dronów na Rosję. Słup dymu nad rafinerią [ZDJĘCIA]
Ukraina kontynuuje kampanię dronowych ataków na terytorium Rosji. Na cel wzięła m.in. Rostów nad Donem, gdzie bezzałogowce uderzyły w bazę lotniczą "Rostów nad Donem Centralny". Jak podają ukraińskie media, ogień wybuchł w miejscu, gdzie zaparkowane są samoloty.
Drony wleciały też do Jarosławia, półmilionowego miasta położonego ok. 250 km na północny wschód od Moskwy. Uderzyły tam w rafinerię Sławnieft-Janos, jedną z największych w Rosji.
Czytaj nas częściej w Google
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać łunę ognia i dym unoszący się znad rafinerii. Gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew przekazał, że pożary na terenie zakładu już ugaszono.
"Dziś odparliśmy poważny atak wrogich bezzałogowych statków powietrznych. Zestrzelono 65 dronów. (...) Rafineria ropy naftowej została uszkodzona" — napisał Jewrajew w serwisie społecznościowym.
Dodał, że szczątki zestrzelonych dronów uszkodziły samochody. Nie ma ofiar w ludziach — powiadomiła rosyjska agencja Interfax.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.