Dron w pobliżu bazy USA w Polsce. MON wydało komunikat
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że dron wykryty w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie "nie stanowił żadnego zagrożenia". Bezzałogowiec był statkiem cywilnym, który operował z naruszeniem strefy zakazu lotów, ale nie stanowił żadnego zagrożenia dla bazy. Wojsko przekazało sprawę policji.

Baza wojskowa w Redzikowie w województwie pomorskim, w pobliżu której zidentyfikowano drona
Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło, że w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie w województwie pomorskim zidentyfikowano drona. Był to statek cywilny, który nie stanowił zagrożenia dla obiektów wojskowych - podał resort w komunikacie.
ZOBACZ: Nieznane drony w kolejnym kraju NATO. Zamknięto lotnisko, wszczęto śledztwo
"Dron nie operował nad bazą, ale jego lot odbywał się z naruszeniem strefy, w której obowiązuje zakaz lotów bezzałogowych statków powietrznych" - podało MON zaznaczając, że statek "był cały czas obserwowany przez wojskowe systemy obrony powietrznej".
Redzikowo. Dron w pobliżu amerykańskiej bazy, MON uspokaja
Dron operował około kilometra od bazy amerykańskiej armii.
"Dron został wykryty, zidentyfikowano również miejsce, z którego operował operator drona (...) Obserwacja obiektu odbywała się pod pełną kontrolą, dron nie zbliżył się do obiektów newralgicznych bazy w Redzikowie" - poinformowało ministerstwo.
ZOBACZ: Rosja drastycznie zwiększa produkcję dronów. "Wyzwanie dla bezpieczeństwa całej Europy"
O sprawie zostały powiadomione instytucje i służby, w tym policja. Jak ustalił Onet, jednym z podjętych przez żołnierzy działań było zgłoszenie incydentu na numer alarmowy 112.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.