RTP DesportoNuno Tavares abre triunfo da Lazio com golaço frente ao MonzaESPN DeportesJags, sin puntos en última jugada de la primera parte y Philly mantiene la ventajaESPNDoctors fear Daniels at higher risk for another elbow dislocationPunchUkrainians will decide their next leader, Zelensky tells TrumpThe Jerusalem PostShin Bet to establish Islamic studies program to address Oct. 7 intelligence failuresInquirerCaloocan LGU offers free mental health services to constituentsBollywood HungamaArjun Rampal begins his new journey with Billionaire on the auspicious occasion of NavratriZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCBS NewsDemocrat Chris Pappas says "we're taking nothing for granted" in N.H. raceScreen RantBox Office: Blumhouse Triumphs Over 2nd Straight Oscarbait DisappointmentVilaWebZelenski desmenteix la treva de Trump: “Si ha negociat amb Putin, que ens digui quan comença”VanguardINEC displays final list of 15 Abia gov candidates
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

"Udało mi się wyczołgać. Moja żona nie dała rady"

Translate
Drzewo obalone na sypialnię, Alabama

Skutki huraganu Isaias

Źródło wideo: 2026 Cable News Network All RIghts Reserverd

Źródło zdj. gł.: 2026 Cable News Network All Rights Reserverd

Cztery osoby straciły życie po uderzeniu huraganu Isaias, który przetoczył się w piątek przez południowo-wschodnie Stany Zjednoczone. Bliscy ofiar w rozmowie z mediami podzielili się swoimi bolesnymi przeżyciami.

W piątek późnym wieczorem huragan Isaias uderzył w wybrzeże Florydy z maksymalną prędkością wiatru wynoszącą około 168 kilometrów na godzinę. Burza powalała drzewa i zrywała dachy z budynków - wskutek powalonych drzew zginęły cztery osoby - dwie z Alabamy, kolejne dwie z Florydy.

Według serwisu PowerOutage w niedzielę rano czasu lokalnego (po południu w Polsce) prawie 500 tysięcy mieszkańców USA wciąż nie miało prądu. W najgorszym momencie bez energii elektrycznej musiało się obyć prawie milion osób.

Jak przekazały lokalne media, pierwszą potwierdzoną ofiarą żywiołu była Jenn Biggs Williams z Florydy. Jak opowiadał jej mąż Joey, w pewnym momencie wyszli razem z domu, by zrobić zdjęcia zniszczeń i pochmurnego nieba. Gdy wrócili do budynku, na jego dach spadło uszkodzone drzewo i przebiło się do salonu, przygniatając oboje małżonków.

>>> CZYTAJ TEŻ: W jednym z hoteli "wszystko się rozpadło". Isaias wędruje przez USA

- Udało mi się wyczołgać. Moja żona nie dała rady - powiedział Williams w rozmowie z telewizją NewsNation. Opowiadał, że gdy tylko udało mu się wydostać spod drzewa, próbował pomóc żonie. Gdy zorientował się, że sam nie da rady, zwrócił się o pomoc do sąsiada.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak szalejąca burza ograniczyła możliwości strażaków. Zanim ekipy dotarły na miejsce i były w stanie wydobyć kobietę spod połamanego drzewa, było już za późno.

- Patrzyłem jak miłość, z którą spędziłem dekadę, jest wnoszona do furgonetki koronera i odjeżdża. To była najtrudniejsza rzecz, z jaką przyszło mi się pogodzić w życiu - powiedział Williams.

>>> CZYTAJ TEŻ: Życie zamarło. "Ludzie się boją, bo huragan jest tuż obok"

Drzewo obalone na sypialnię, Alabama

Drzewo obalone na sypialnię, Alabama

Źródło zdjęcia: 2026 Cable News Network All Rights Reserverd

"Walił w drzwi. Powiedział, że jego brat potrzebuje pomocy"

To nie jedyna tragedia, do jakiej doszło wskutek huraganu Isaias. W Birmingham w stanie Alabama drzewo przebiło ściany jednego z domów i przygniotło mężczyznę.

Orlando Vickers Jr., który mieszka po drugiej stronie ulicy, ruszył na pomoc rodzinie, zanim na miejsce przybyły służby ratunkowe. Według jego relacji nad ranem zapukał do niego brat poszkodowanego. - Przyszedł około czwartej lub piątej nad ranem. Walił w drzwi. Powiedział, że jego brat potrzebuje pomocy - relacjonował serwisowi CNN.

Członkowie rodziny przekazali, że drzewo zostało wyrwane z korzeniami i przebiło sypialnię, w której spał ich bliski. Skala zniszczeń jest ogromna, ponieważ konar zniszczył nie tylko znaczną część domu, ale też zerwał biegnące obok linie energetyczne.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.