"Ruszyła maszyna po szynach ospale". Jak idą rozliczenia PiS trzy lata po wyborach
"Najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna po szynach ospale. Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, i kręci się, kręci się koło za kołem" - recytował 28 września 2026 roku Donald Tusk. Premier uznał, że właśnie fragment wiersza "Lokomotywa" Juliana Tuwima najlepiej odda stan rozliczeń rządów Zjednoczonej Prawicy po trzech latach od wyborów do Sejmu i Senatu.
"Już wam kiedyś czytałem Tuwima, ale tak jest właśnie z rozliczeniami. Pewnie wydaje wam się, że idzie za wolno" - stwierdził szef rządu. "Tak, tak, wiem to wszystko, ale zobaczcie na liczby: 314 spraw w toku. W 152 sprawach przedstawiono zarzuty 678 podejrzanym. Łącznie 1598 zarzutów" - wyliczał.
Na ten wpis premiera odpowiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który sięgnął po metaforę rolniczą. "Żniwa się skończyły, ale zaczynają się wykopki" - napisał. "Nie ma żadnej przerwy od roboty. Nie można państwa traktować jak prywatnego folwarku, eldorado dobiegło końca. Wyjaśnimy każdą aferę do spodu" - dodał.
Żniwa się skończyły, ale zaczynają się wykopki... nie ma żadnej przerwy od roboty. Nie można państwa traktować jak prywatnego folwarku, eldorado dobiegło końca. Wyjaśnimy każdą aferę do spodu. https://t.co/JjwOnD11fP
— Waldemar Żurek (@w_zurek) September 28, 2026
Tylko czy trzy lata po wyborach i rok przed następnymi wyborcom zwycięskiej koalicji wystarczy zapowiedź "wyjaśnienia każdej afery"? Tym bardziej, że Koalicja Obywatelska już w lipcu 2024 roku zapowiadała "wyjaśnienie wszystkich afer", a koalicyjne Polskie Stronnictwo Ludowe tę obietnicę powtórzyło w listopadzie 2025 roku. Wtedy też premier Donald Tusk zapowiadał, że "rozliczenia wchodzą w decydującą fazę".
Rozliczenia wchodzą w decydującą fazę. Państwo działa cierpliwie, konsekwentnie i zgodnie z prawem. Nie ma już świętych krów. Niewinni nie mają się czego obawiać. Winni jak najbardziej.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 26, 2025
W trzecią rocznicę wygranych wyborów 15 października 2023 roku sprawdzamy więc stan rozliczeń największych afer Zjednoczonej Prawicy. Skupiamy się głównie na politykach, którzy do dziś kojarzą się z tamtymi nadużyciami. Bo 678 podejrzanych, o których mówił premier, to jedno, ale rozliczenia najbardziej znanych osób to drugie. A to właśnie one mogą okazać się najważniejsze dla wyborców podczas kluczowych "rozliczeń", do których dojdzie już w przyszłym roku przy urnach wyborczych.
Kto z zarzutami, kto na ławie oskarżonych
Skupiliśmy się na siedmiu najgłośniejszych aferach z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Za takie uznaliśmy te, dla których utworzono komisje śledcze, w które zamieszani byli najważniejsi politycy PiS i Solidarnej Polski lub które wiążą się ze szczególnie dużymi pieniędzmi. Oczywiście w przedwyborczej liście obietnic - 100 konkretach - Koalicja Obywatelska zapowiadała rozliczenie znacznie szerszej listy nazwisk, ale wydaje się, że na koniec kadencji wyborcy będą skupiać się głównie na tych najważniejszych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.