Jest zmorą dla wojsk Putina. Kreml oferuje za niego 20 mln dolarów
Moskwa zaoferowała przez postsowieckie sieci przestępcze 20 mln dol. za wskazanie miejsca pobytu dowódcy ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych — wynika z doniesień "Wall Street Journal". Major Browdi odpowiada za ataki dronowe, które systematycznie osłabiają rosyjskie wojska. SBS funkcjonują jako odrębny rodzaj Sił Zbrojnych Ukrainy od 2024 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Niezwykła skuteczność formacji Browdiego
Czytaj nas częściej w Google
Według amerykańskiego dziennika formacja stanowi 2,5 proc. składu osobowego ukraińskiego wojska. Mimo to w ciągu ostatniego roku odpowiada za jedną trzecią strat poniesionych przez agresora. Od wybuchu konfliktu zginęło 79 członków SBS.
Browdi oblicza, że za każdego swojego poległego żołnierza jego jednostka zabiła lub zraniła 656 wrogich wojskowych. — Nie sądzę, żeby ta proporcja była wystarczająco dobra — powiedział Browdi dziennikarzowi "WSJ", który w pierwszej połowie września miał okazję odwiedzić bunkier dowództwa SBS.
Matematyka zamiast emocji
Na biurku ukraińskiego oficera stoi urządzenie przypominające zegar elektroniczny. Wyświetla ono na bieżąco liczbę zabitych danego dnia rosyjskich żołnierzy. Podczas rozmowy z reporterem licznik wzrósł z 302 do 343. Dowódca, który przed wojną zajmował się handlem zbożem, stosuje metodę nazwaną przez niego "podejściem biznesowym".
Według majora w wojnie chodzi o "matematykę, właściwe planowanie, dobre wykorzystanie sił" oraz wydawanie "jak najmniejszej kwoty z budżetu". — Dane są strategicznym zasobem wojennym — powiedział Browdi.
Skrupulatne gromadzenie informacji rozpoczął w 2022 r., gdy dowodził jednostką obrony terytorialnej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.