Mdłości premiera, kara dla przychodni. Radni nie mówią nawet "przepraszam"
Donald Tusk mówił o "mdłościach", gdy po publikacjach WP usłyszał o zarzutach dotyczących specjalnego traktowania radnych Koalicji Obywatelskiej w miejskiej przychodni w Piasecznie. Kontrola NFZ potwierdziła nieprawidłowości, a MCM dostało ponad 24 tys. zł kary i zapłaciło ją bez protestu. Teraz główni bohaterowie historii tłumaczą się, ale nie pada nawet: "przepraszam" - komentuje Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski.
Sprawa dotyczyła m.in. kolejności rejestrowania i przyjmowania pacjentów. Po publikacji w Wirtualnej Polsce kontrolerzy Narodowego Funduszu Zdrowia wskazali przypadki, w których zwykli pacjenci zgłaszający się do miejskiej przychodni byli przestawiani w kolejce. Pierwszeństwo mieli lokalni radni KO. Zdaniem inspektorów w przychodni doszło do naruszenia konstytucyjnego prawa równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej.
Wśród osób, których świadczenia znalazły się w analizowanym materiale, była Katarzyna Wypych, przewodnicząca Rady Miejskiej w Piasecznie. Dziś polityczka przekonuje w oświadczeniu: "Moje kontakty z przychodnią wynikały wyłącznie z rzeczywistych potrzeb zdrowotnych – moich lub mojej 85-letniej mamy".
Wypych podkreśla, że nie wykorzystywała funkcji publicznej i nie zabiegała o szczególne traktowanie. Odpowiedzialność za ewentualne odstępstwa od kolejności przypisuje organizacji pracy przychodni.
Podobnie tłumaczy się radny powiatowy Krzysztof Kasprzycki. "Absolutnie nie czuję się winny i nadal nie mam pojęcia, na czym ta 'nieprawidłowość' mojego zapisu polega" – napisał.
W oświadczeniach i tłumaczeniach działaczy Koalicji Obywatelskiej nie pada "przepraszam" wobec pacjentów, których przesuwano w kolejce.
– Jest za to przekaz: to nie my, to system; to nie my, to zła dyrekcja; to nie my, to rejestracja przychodni. I człowiek zaczyna się zastanawiać: czy oni naprawdę uwierzyli, że właściwie nic się nie stało? Przecież NFZ stwierdził nieprawidłowości. Przychodnia dostała i zapłaciła karę. A z dokumentów wynika, że byli pacjenci, którzy znaleźli się po niewłaściwej stronie kolejki – komentuje Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski.
Wspomniani politycy zasiadają w Radzie Społecznej MCM Piaseczno, czyli organie przy przychodni, której działalność została negatywnie oceniona przez NFZ. Czy zrezygnują?
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.